robot pisze

4 fundamentalne zasady przy dodawaniu stron do katalogów

Linki z katalogów już nie posiadają tak dużej mocy jak przed laty, lecz pomimo zmieniających się trendów katalogowanie było i będzie podstawową techniką pozycjonowania. W tym poradniku chciałbym przedstawić cztery fundamentalne zasady, których należy przestrzegać, podczas dodawania wpisów do katalogów, a w zasadzie podczas oceny katalogu pod względem mocy jaką przekazuje.

Jest to kolejny artykuł o pozycjonowaniu, we wcześniejszych można było przeczytać między innymi o efektywnym komentowaniu wpisów na blogach. Tym razem zajmiemy się zagadnieniem katalogowania.

Z opisanymi wskazówkami nie musicie się zgadzać. Jest to mój patent jaki stosuje podczas oceny katalogu, gdzie każdy otrzymuje ocenę w skali od 0 do 5. Jak można się domyślić, ten który otrzymuje ocenę zero jest automatycznie dyskwalifikowany.

A teraz przejdę do rzeczy. Przedstawiam listę czynników warunkujących przydatność wybranego katalogu:

Czy katalog posiada zaindeksowane podstrony w Google?

W pierwszej kolejności należy sprawdzić czy strona jest zaindeksowana w Google. Możemy sprawdzić to ręcznie, wpisując w oknie wyszukiwarki polecenie:

site:nazwakatalogu.pl

Jest to dość szybka metoda, lecz przy dużej ilości wpisów do katalogów, kompletnie nie sprawdza się. Alternatywą jest użycie dodatku do przeglądarki Mozilla Firefox, który może pokazać liczbę zaindeksowanych podstron w Google. Jednym z takich dodatków jest SeoQuake – prawdziwy kombajn jeśli chodzi o SEO-informacje, co więcej do SeoQuake powstały dodatkowe moduły rozszerzające jego możliwości. Warto zaopatrzyć się w ten dodatek!

Jeśli po wykonaniu polecenia site:nazwakatalogu.pl lub sprawdzenia stanu indeksacji przez SeoQuake nie widzimy żadnych wyników (okrągłe 0 podstron zaindeksowanych), oznacza to że strona otrzymała ban w Google lub jest na tyle młoda, że Google nie zdążyło uwzględnić podstron w swoim indeksie.

Bez względu na przyczynę takiego stanu rzeczy, taki katalog jest bezwartościowy, w związku z czym, z automatu otrzymuje u mnie najniższą ocenę, a co za tym idzie jest wykluczany z listy katalogów.

Istotną tutaj kwestią wpływającą na atrakcyjność katalogu jest także liczba zaindeksowanych podstron.

Czy wpisy w katalogu posiadają linki dofollow?

Większość katalogów jest pod tym względem przyjazna i zezwala na linki dofollow we wpisach. Jeśli stwierdzę, że wpisy znajdujące się w katalogu nie przekazują mocy (linki są opatrzone atrybutem nofollow), całkowicie eliminuje dany katalog. Szczęśliwie, takich „nieufnych” katalogów jest mało więc powiedziałbym, że jest to bardziej rutynowe działanie w ocenie przydatności.

Do diagnostyki, czy katalog stosuje linki nofollow można posłużyć się wspomnianym w poprzednim punkcie dodatkiem SeoQuake lub zastosować alternatywny Quirk SearchStatus. Dla tego ostatniego przygotowałem instrukcję, zapraszam do zapoznania się z analizą strony pod kątem linków nofollow, dofollow.

Jaka jest wartość PR, Domain Authority, Page Authority?

Wiadomo, że PageRank nie przekłada się na rzeczywistą wartość strony. Są witryny z niskim PR, które stanowią wartościowe źródło informacji, są także młode ciekawe strony, którym Google jeszcze nie przyznało PR …więc tę kwestię należy traktować elastycznie, jednakże nie wolno przechodzić obojętnie obok tego wskaźnika. Bez względu na jego obecne znaczenie, należy uwzględnić go w ocenie cząstkowej katalogu.

Drugą połowę oceny w tym podpunkcie stanowią wartości Domain Authority i Page Authority. Obydwa wskaźniki opisywałem już jakiś czas temu we wpisie pt. Jak sprawdzić poziom zaufania i autorytet domeny?.

Przyjmuję zasadę, iż czym wyższy PR katalogu, tym większa moc linków wychodzących, podobnie sprawa ma się z Domain Authority i/lub Page Authority. Jeśli strona ma wysokie wskaźniki DA i/lub PA i jednocześnie nie posiada PR, traktuję to jako inwestycję na przyszłość oznaczając katalog jako wartościowy.

Czy katalog jest moderowany, jakie jest sąsiedztwo w danej kategorii?

Kwestia także istotna. Katalogi moderowane są bardziej zadbane, ich właściciele nie przyjmują pierwszych lepszych wpisów, które są zlepkiem słów kluczowych, zawierają nieproporcjonalne do tekstu nasycenie linków oraz których opis pozbawiony jest sensu.

Jeśli to możliwe należy sprawdzać jakie wpisy znajdują się w najbliższym otoczeniu, czy mają one sens i nie są tworem automatów do spamowania katalogów. W przypadku stron moderowanych opisana sytuacja bardzo rzadko występuje, moderatorzy weryfikują wpisy więc należy domniemywać, że jakość wpisów w katalogu stoi na przyzwoitym poziomie.

Są to cztery główne zasady, które zawsze uwzględniam podczas sprawdzania przydatności katalogu, które z dniem dzisiejszym przedstawiłem je Wam całkowicie za darmo. Ciekaw jestem jakie Wy metody stosujecie?

W najbliższym czasie planuję wypuszczenie listy czterdziestu najbardziej wartościowych i darmowych katalogów opartych na skrypcie SEOKatalog. Nie przegap tego wydarzenia! Subskrybuj kanał RSS już teraz.

O autorze

Mariusz Kołacz

Informatyką i nowymi technologiami zajmuje się od ponad 15 lat. Od 2008 roku moją drugą pasją jest marketing internetowy. Aktualnie prowadzę agencję reklamową, gdzie realizuję projekty z zakresu pozycjonowania i optymalizacji stron internetowych (SEO), reklamy na Facebooku i Google ADS (Google AdWords) oraz w zakresie optymalizacji konwersji w sklepach internetowych. Oprócz tego tworzę narzędzia SEO, piszę teksty, projektuję strony internetowe przyjazne SEO, w wolnych chwilach czytam literaturę z tematyki medycyny, parapsychologii.

24 komentarze

Kliknij tutaj aby skomentować

  • Ja jeszcze jedną rzecz sprawdzam, czy w ogóle dany katalog żyje, w sensie czy posiada na bieżąco dodawane wpisy i zbyt wiele nie siedzi w poczekalni.

  • Ja zazwyczaj sprawdzam PR, stopień zaindeksowania (im więcej tym lepiej), no i Yahoo Backlinks (ew. Yahoo Domain Backlinks) – jeśli ma mniej niż 100 to szkoda dodawać.

  • Ban nie do końca dyskwalifikuje katalog. Podaje przykład katalogu z którego ban został zdjęty po 2,2 roku. Jeżeli ktoś ma tyle cierpliwości …

    • Jak nie do końca dyskwalifikuje? Jeśli myślimy o teraźniejszości, jak najbardziej dyskwalifikuje. Jeśli czegoś nie ma w indeksie to nie istnieje i nie ma sensu zgłaszać wpisu 😉

  • Trochę odkopię temat. Zauważyłem ostatnio, że darmowe moderowane katalogi przestają być nimi, gdy zostaje wprowadzona opłata za wpis z jego automatycznym dodaniem. Nawet bardzo popularny, przez wielu uznawany niegdyś za podstawowy (niejakiej gazety 😉 za 9 plus vat przyjmuje wiele śmieci, których ja bym nie dodał do swoich katalogów.

    Twoje zasady są bardzo podobne do moich, czasem jeśli znam daną grupę i wiem, że pomimo nowo powstałych katalogów będzie się mocno rozwijać, to w ciemno dodaję strony do nich.

  • Na dzień dzisiejszy widzę że wiele się zmieniło. Coraz większe znaczenie mają również linki nofollow jako te „naturalne”. Jeśli się mylę proszę o wytłumaczenie.

    • Tak, obecnie trzeba zachować proporcję dofollow/nofollow oraz maksymalnie różnicować anchor text. Jeśli tego nie zrobimy może być nałożony filtr (kara) na daną frazę.

  • Witajcie.
    Mam pytanie odnośnie oceniania DA i PA. Do jakich katalogów wolicie dodawać strony? Powyżej 40? Powyżej 50? A do jakich w ogóle nie dodajecie? Poniżej 20, 30?
    Próbuję sobie wyrobić jakiś osąd, ale nie jestem pewna swoich przekonań.
    Pozdrawiam

    • Podpisuję się pod pytaniem – wartościowe to znaczy powyżej DA 30, 40, 50 ? Poniżej jakiego progu nie warto dodawać?

    • Tego tak łatwo nie da się oszacować. Trzeba zerknąć także na inne dane. Katalogi z DA 40+ są już warte uwagi.

  • Tak jak było napisane wcześniej dużo płatnych stron przyjmuje wiele „śmieciowych” stron aby podreperować swój budżet co źle wpływa na ogólny wynik. Nie jest to dobre dla ogółu.

  • Wpis nie pierwszej młodości ale jak aktualny w roku 2013, kiedy to my mamy odpowiadać czy czasem przez te lata od kąd zrobiliśmy wpis katalog się nie pogorszył i nie stał szkodliwy, bo przecież google karze za syf w linkowaniu, o czym sam się przekonałem płacąc za błędy młodości, nieswiadomość i prawdopodobnie złośliwość innych ludzi 🙁
    „RIP 18.01.2013 domena odeszła zostawiając swego właściciela i jegi interes w odchłań top100”

  • Pierwszą zasadą dla mnie to sprawdzenie ilość stron oczekujących na akceptację, później sprawdzam najnowsze wpisy i dopiero gdy data nie jest zbytnio odległa można sprawdzać pozostałe elementy

  • Mamy problem z podwyższeniem pozycji w google. Mamy wpisy w mocnych katalogach takich jak gazeta, wp, onet, dodaj. Na najważniejsze frazy (link usunięto), a także {link usunięto} i {link usunięto} dodajemy wpisy w katalogi, komentujemy blogi i mamy linki nofollow m.in z forum. Na Majesticseo mamy pokazane same linki nofollow. Mamy drugą stronę która była dodawana w tych samych katalogach i ma ponad 7 tyś linków, a ta o której piszę ponad 600 linków.

    //Adnotacja
    @klimateo, proszę sobie darować takie komentarze, spam w polu autora, więcej anchorów nie dało się upchać? Jak chcesz w treści wciskać linki do katalogów i innych podobnych stronek to nie na tym blogu.

  • Przy ocenie katalogów, bardzo rzadko wspomina się o tym jak wygląda podstrona katalogu z linkiem do Twojej strony. Jest to bardzo ważne i nawet katalog, który ma ogólne parametry nieco gorsze może przekazywać więcej mocy Twojej stronie niż katalog o ogólnych parametrach lepszych. Najlepiej zerknąć na podstrony na których znajdują się pojedyncze wpisy. Należy też ocenić czy moderacja jest rzeczywista, czy tylko „z nazwy”.

    • Musiałbym na ten temat napisać dodatkowy wpis, albowiem ten powyższy nie wyczerpuje tego tematu. Aktualnie jest tak dużo czynników wyznaczających jakość katalogów, że z tego wyszłaby książka.

  • A ja zapraszam do tych katalogów (bezpłatne dla stron o PR4+):

    extremepower.pl
    spicastar.pl
    reswebsites.pl
    firmowedomeny.pl

  • Nie tak dawno pisałem u siebie na temat zdobywania linków – „czy pozycjonerzy się mylili”. Myślę, że ciekawy artykuł dla wszystkich promujących strony.

    • @eZyski, może byś się tak zlitował nad czytelnikami i przynajmniej formatowanie we wpisach na swoim blogu stosował. Jak zobaczyłem ten wpis, od razu odechciało mi się go czytać. Oczywiście Twój blog i możesz robić co chcesz, ale z takim mało user friendly podejściem daleko nie zajedziesz. Pozdrawiam!

  • Może to dla większości jest nieistotne, ale ja głównie patrze na to czy są jakieś wejścia na strony katalogu. Jest w sieci mnóstwo stron tego typu i niektóre przy 3000 wpisów generują po 30 odwiedzin dziennie. Skoro ja jestem to w stanie sprawdzić miej więcej korzystając z ogólnie dostępnych narzędzi to pewnie roboty wyszukiwarek też to widzą. Jak dany katalog ma dużo odwiedzin to jest jakaś szansa, że na długi ogon również będą wejścia. Dużo zależy również od opisu – czy jest nastawiony na tego rodzaju długi ogon czy raczej na frazę podaną w tytule, ale tak czy inaczej bezwartościowe wydają mi się katalogi które nie generują żadnych wejść na strony wpisów. Z resztą przy zerowej oglądalności jaki mają sens pozostałe wskaźniki i czym są niby poparte. Niby ludzie nie szukają niczego w katalogach jednak często wpadają na nie, jak przeczytają taki opis i nie brzmi jak słowa średniowiecznego poety czy jakiś bełkot to często przechodzą na stronę której dotyczy.

  • Czasem domena z wysokim DA też może wyłapać filtr, więc nie jest wykluczone, że wysoki DA zapewnia nam wysoką pozycję jeżeli po drodze zapomnimy o podstawach i nałapiemy „parę” nieciekawych linków. Również używanie nadmiernie SWL nawet z dobrych adresów (z wysokim PR/DA) może mieć efekt odwrotny, jeżeli ktoś się przyjrzy naszej witrynie.