na laptopie

SE Auditor – kolejne darmowe narzędzie do analizy SEO

W nawiązaniu do artykułu o 3 darmowych narzędziach do audytu SEO za namową jednego z czytelników postanowiłem przetestować i opisać jeszcze jeden soft – SE Auditor. Aplikacja młoda, co ciekawsze dostępna na platformy Windows i Linux. Na pierwszy rzut oka bardzo interesująca z przyjaznym interfejsem. Czy wygląd aplikacji idzie w parze z funkcjonalnością? O tym przeczytasz w niniejszym wpisie.

Obsługa programu sprowadza się do wprowadzenia adresu URL (z http) i kliknięcia przycisku Start.

SE Auditor

Na wyjściu otrzymujemy szereg danych niezbędnych do przygotowania audytu SEO. Na zakładce Basic SEO znajdziemy podstawowe informacje o znacznikach meta (description, title, robots, keywords), przyjaznych adresach, obecności sitemap, przekierowaniach 301 i adresach kanonicznych.

Analiza treści w SE Auditor

Na zakładce Analyse content znajdziemy informacje dotyczące słów kluczowych, które znajdują się w nagłówkach H1-H6 (odnotowywane są zarówno wystąpienia samych znaczników H1-H6, jak również zliczana jest ilość słów). Dodatkowo znajdziemy kilka ciekawych statystyk typu liczba wszystkich słów, liczba znaków, ilość wyboldowanych fraz.

Poniżej głównej sekcji ze statystykami znajdziemy dodatkowe przyciski, które są w stanie dostarczyć jeszcze więcej informacji. Na uwagę zasługuje funkcja eksportu. Możemy zapisać do pliku praktycznie wszystkie niezbędne informacje – to jest ogromny atut aplikacji.

Wskazówki do audytu SEO

Na wzmiankę zasługuje również ostatnia zakładka Hints/problems. Jej założeniem jest dostarczenie użytkownikowi porad, związanych z optymalizacją serwisu pod kątem SEO. Niestety po przeczytaniu już kilku pierwszych wierszy, niektóre wskazówki okazują się być mylące jak np. dotycząca braku przekierowania strony z www na adres bez www – takie przekierowanie było obecne na testowanej stronie więc to jest błąd aplikacji.

Program potrafi sporządzić raport w postaci dokumentu PDF. Zawarte są w nim wszystkie najważniejsze kwestie. W analizowanym przypadku raport zawierał 6 stron.

Pomimo pewnych niedociągnięć SE Auditor zdał egzamin, z pewnością do szybkiej analizy SEO strony nadaje się doskonale – podobnie jak inne darmowe narzędzie Seoptimer, choć w przypadku SE Auditor niewątpliwą zaletą jest funkcja eksportu danych (szczególnie linków, adresów URL obrazków). Gdyby tak jeszcze aplikacja została wyposażona w tryb wsadowy mielibyśmy skromniejszą wersję Screaming Frog’a.

O autorze

Mariusz Kołacz

Informatyką i nowymi technologiami zajmuje się od ponad 15 lat. Od 2008 roku moją drugą pasją jest marketing internetowy. Aktualnie prowadzę agencję reklamową, gdzie realizuję projekty z zakresu pozycjonowania i optymalizacji stron internetowych (SEO), reklamy na Facebooku i Google ADS (Google AdWords) oraz w zakresie optymalizacji konwersji w sklepach internetowych. Oprócz tego tworzę narzędzia SEO, piszę teksty, projektuję strony internetowe przyjazne SEO, w wolnych chwilach czytam literaturę z tematyki medycyny, parapsychologii.

14 komentarzy

Kliknij tutaj aby skomentować

  • Widzę kolejny ciekawy soft godny uwagi 🙂 Dawno nie byłem na Twoim blogu, a widzę sporo interesujących programów ostatnio przetestowałeś. Zobaczymy jak się sprawdzi na tle wcześniejszej trójki, którą jakiś czas temu opisałeś na blogu.

  • Dzięki za recenzję i wytknięcie błędu. Na dzień dzisiejszy programik może nie jest odkrywczy ale ma kilka zalet w porównaniu z innymi np. poprawne liczenie html/text ratio . Jest to pierwsza upubliczniona wersja więc na razie trochę „goła” a błędów wszystkich mimo usilnych starań jak widać nie udało mi się wyłapać ale za jakiś czas powinno być lepiej 😉

    • Programik jest bardzo fajny, wygląda skromnie ale do analizy jest nawet w mojej opinii nieco lepszy od Seoptimera, ale ja w ogóle mam słabość do desktopowych rozwiązań. Pomyśl nad wprowadzeniem trybu wsadowego bo wtedy Twój soft dostanie niezłego powera. Powodzenia w rozwoju softu.

  • Programik bardzo szybki, co jest jego zdecydowaną zaletą. Choć może bardzo obszernych danych nie udostępnia, zdecydowanie jest w stanie dostarczyć paru cennych porad. Raport w PDF też jest plusem 🙂

  • Głównym atutem aplikacji jest, to że jest nowa, i programiści będą pracować w pocie czoła, żeby wszystkie niedogodności jakie zostaną znalezione zostały zneutralizowane.
    W przyszłym tygodniu zakasam rękawy i biorę się do testowania 🙂

  • świetna aplikacja. Ja również lubuję się w desktopowych rozwiązaniach, szczególnie w softach, które można nosić na pendrive 😉

    • „Canonical match : False” Czego ona dotyczy ?

      Jeśli adres kanoniczny pokrywa się z adresem URL przeglądanej strony/podstrony. Jeśli się nie zgadza to są dwie opcje, albo jest nieprawidłowo konstruowany przez skrypt, albo po prostu adres zawiera kotwicę np. podobnie jak w tym przypadku https://techformator.pl/specjalista-seo-pozycjoner-stron/#kontaktdata gdzie też na wyjściu dostaniemy canonical match false, właśnie przez ów kotwicę #kontaktdata, jednakże w tym o to przypadku nie będzie to błąd, który wymagałby naszej interwencji.

  • fajny program – polskie towarzystwo programistyczne nareszcie chwyciło za potężne narzędzie jakim jest Visual Studio i zaczęło go używać z głową.

  • no muszę przyznać, że minął miesiąc odkąd użyłem tego ustrojstwa do optymalizacji strony (szczególnie głównej). Nie robiłem nic innego i szok.. większość fraz poszła do góry a strona, przyznam mało wartościowa jeżeli chodzi o treść .. także fajnie, że za darmo takie programiki : )