Linux od lat słynie z opinii systemu, do którego wirusy nie zaglądają. Część tej reputacji jest zasłużona – Linux jest mniej podatny na klasyczne zagrożenia niż Windows. Jednak mówienie, że Ubuntu nie potrzebuje żadnej ochrony, przypomina przekonanie, że zamknięcie okna wystarczy, gdy nie ma zamka w drzwiach. Według Kaspersky Research liczba użytkowników Linuxa dotkniętych exploitami wzrosła w Q1 2025 niemal dwukrotnie w porównaniu z Q1 2024. Dodatkowo dane z innych serwisów badawczych wskazują, że w 2024 roku liczba CVE dla jądra Linuxa osiągnęła 3529, a w 2025 tempo zgłoszeń nadal pozostawało bardzo wysokie. Pora więc zainstalować program antywirusowy dla Ubuntu i zrobić to porządnie.
Czy Ubuntu potrzebuje antywirusa?
Statystyki mówią same za siebie. Linux ma znacznie mniejszy udział w ogólnej liczbie wykrywanych złośliwych programów niż Windows, jednak zagrożenia wobec Linuxa rosną. Przewaga nad Windows może i jest optymistyczna, dopóki nie spojrzysz na drugą stronę medalu. Złośliwe oprogramowanie atakujące Linuxa jest przeważnie wycelowane w serwery i infrastrukturę chmurową, gdzie straty liczone są w milionach. Ataki brute-force stanowią większość niepożądanych zachowań na systemach linuksowych, skupiając się na publicznych endpointach SSH.
Jeśli korzystasz z Ubuntu na zwykłym laptopie do przeglądania internetu, ryzyko jest rzeczywiście niewielkie. Jeśli jednak wysyłasz i odbierasz pliki, uruchamiasz serwer lokalny, zarządzasz mailem lub zależy Ci na bezpieczeństwie danych, zainstalowanie skanera antywirusowego ma sens.
ClamAV – antywirus dla Ubuntu, który działa
ClamAV jest darmowym, open-source’owym oprogramowaniem antywirusowym dostępnym bezpośrednio z oficjalnych repozytoriów Ubuntu. Projekt istnieje od 2001 roku, ma za sobą miliony instalacji na całym świecie i jest standardem w środowiskach serwerowych do skanowania maili i przesyłanych plików. Baza sygnatur jest regularnie aktualizowana, domyślnie 24 razy na dobę, więc masz dostęp do ochrony przed najnowszymi zagrożeniami.
Obok linii poleceń dostępna jest też opcja z graficznym interfejsem – ClamTK, czyli nakładka graficzna na ClamAV, która spodoba się każdemu, kto na sam widok terminala dostaje dreszczy. Obydwa rozwiązania zainstalujemy krok po kroku.
Instalacja ClamAV w konsoli Ubuntu
Zanim zaczniesz, otwórz terminal. W Ubuntu możesz to zrobić skrótem Ctrl + Alt + T. Całość instalacji przeprowadzisz z uprawnieniami administratora, więc będziesz wpisywać polecenia z prefiksem sudo.
Krok 1 – aktualizacja listy pakietów
Dobra praktyka przed każdą instalacją – odśwież informacje o dostępnych pakietach:
sudo apt update && sudo apt upgrade
Jeśli system wyświetli prośbę o reboot po aktualizacji jądra, zrestartuj komputer przed przejściem dalej.
Krok 2 – instalacja ClamAV
Teraz instalujesz dwa pakiety jednocześnie, czyli główny skaner oraz demona (czyli usługę), który umożliwia skanowanie w tle. Uruchom:
sudo apt install clamav clamav-daemon
Menedżer pakietów pobierze wszystkie zależności automatycznie. Po chwili ClamAV będzie gotowy do działania.
Krok 3 – aktualizacja bazy wirusów
Świeżo zainstalowany skaner antywirusowy nie wie jeszcze nic o zagrożeniach – jego baza może być pusta lub mocno przestarzała. Zaktualizuj definicje wirusów poleceniem freshclam. Zanim to zrobisz, zatrzymaj usługę automatycznych aktualizacji, żeby uniknąć konfliktu:
sudo systemctl stop clamav-freshclam
Następnie pobierz najnowsze sygnatury:
sudo freshclam
Przy pierwszym uruchomieniu pobieranych jest kilka plików o łącznym rozmiarze około 100 MB. Nie zrywaj połączenia i poczekaj na komunikat potwierdzający aktualizację każdej z baz danych.
Krok 4 – uruchomienie usług
Po zaktualizowaniu baz włącz obie usługi i ustaw je tak, by uruchamiały się automatycznie przy każdym starcie systemu:
sudo systemctl enable --now clamav-freshclam clamav-daemon
Możesz sprawdzić, czy wszystko działa poprawnie:
systemctl is-active clamav-freshclam clamav-daemon
Jeśli terminal wyświetli active dwa razy – wszystko gra.
Jak skanować pliki za pomocą ClamAV
Masz działający skaner antywirusowy – czas go użyć. Poniżej kilka poleceń, które przydadzą się najczęściej.
Skan wybranego katalogu (na przykład katalogu domowego):
clamscan -r /home
Opcja -r oznacza skanowanie rekurencyjne, czyli ClamAV zajrzy do każdego podkatalogu. Jeśli chcesz zobaczyć tylko podejrzane pliki bez listy wszystkich przeskanowanych, dodaj flagę -i:
clamscan -r -i /home
Skan z zapisem wyników do pliku – przydatne, gdy chcesz przejrzeć raport później:
clamscan -r /home --log=/home/uzytkownik/raport_skan.log
Jeśli ClamAV znajdzie zainfekowany plik, oznaczy go komunikatem FOUND. Nie usuwaj pliku od razu – najpierw sprawdź, czy to nie fałszywy alarm. Do usuwania potwierdzone zagrożeń możesz użyć flagi –remove, ale ostrożnie – usuniętych plików nie cofniesz:
clamscan -r /home --remove
Bezpieczniejszą alternatywą jest przeniesienie podejrzanego pliku do kwarantanny:
sudo clamscan -r /home --move=/home/kwarantanna
Instalacja ClamTK – graficzna nakładka dla Ubuntu
Jeśli wolisz pracować z interfejsem graficznym zamiast wpisywać komendy, ClamTK jest prostym rozwiązaniem. Pozwala skanować pliki i katalogi kilkoma kliknięciami – wystarczy kliknąć prawym przyciskiem myszy na wybrany folder w menedżerze plików, żeby uruchomić skan.
Instalacja jest krótka:
sudo apt install clamtk
Jeśli chcesz mieć opcję skanowania folderów bezpośrednio z menedżera plików Nautilus, zainstaluj też:
sudo apt install clamtk-gnome
Po instalacji znajdziesz ClamTK w menu aplikacji.
Program ma czytelny interfejs użytkownika – możesz z niego zaktualizować bazę wirusów, wybrać katalog do skanowania i przejrzeć historię skanów. Dla osób dopiero zaczynających przygodę z Linuksem to dobry punkt startowy.

Automatyczne skanowanie – ustaw raz, zapomnij
Ręczne uruchamianie skanera nie wchodzi w nawyk? Możesz skonfigurować automatyczne skanowanie za pomocą narzędzia cron, które uruchomi ClamAV o wybranej godzinie każdej doby.
Najpierw otwórz edytor zadań cron:
crontab -e
Następnie dodaj linię, która uruchomi skan codziennie o 3:00 w nocy i zapisze wyniki do pliku z datą:
0 3 * * * nice -n 15 clamscan -r /home --infected --log=/home/uzytkownik/clamav-logi/skan-$(date +\%F).log
Flaga nice -n 15 obniża priorytet procesu, żeby nocny skan nie obciążał systemu. Po zamknięciu edytora cron automatycznie wczyta nowe zadanie.
Sophos Antivirus – alternatywa dla systemu Linux
Jeśli zarządzasz serwerem i potrzebujesz rozwiązania z bardziej rozbudowaną ochroną, możesz zainteresować się Sophos Antivirus dla systemu Linux – dostępnym bezpłatnie dla użytkowników indywidualnych. Sophos oferuje skanowanie w czasie rzeczywistym i aktualizacje bazy wirusów, podobnie jak ClamAV, ale ma bardziej rozbudowane funkcje raportowania. Instalacja wymaga założenia bezpłatnego konta na stronie Sophos i pobrania instalatora. Dla domowego Ubuntu ClamAV w zupełności wystarczy – Sophos jest bardziej sensowny w środowiskach korporacyjnych.
Kilka słów o firewallu i warstwowej ochronie
Antywirus dla Ubuntu to tylko jeden element układanki, a nie kompletna tarcza. Dobrze jest uzupełnić go o włączony firewall – Ubuntu ma wbudowany UFW, który domyślnie jest nieaktywny. Włączysz go jednym poleceniem:
sudo ufw enable
Musisz też pamiętać o regularnych aktualizacjach systemu – większość infekcji korzysta ze znanych luk w oprogramowaniu, które aktualizacje dawno zamykają. Połączenie aktualnego systemu, działającego firewalla i regularnych skanów ClamAV daje solidną ochronę i nie trzeba instalwować tych całych suite’ów bezpieczeństwa rodem z systemu Windows.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Poniżej znajdziesz pytania, które pojawiają się najczęściej wśród użytkowników szukających informacji o antywirusach dla Ubuntu. Jeśli wcześniej w artykule coś było niejasne, tu znajdziesz szybką odpowiedź.
Czy Ubuntu potrzebuje antywirusa?
Oficjalne stanowisko jest takie, że ryzyko jest niskie i rzeczywiście tak jest. Jednak jeśli wymieniasz pliki z użytkownikami Windowsa, obsługujesz serwer lub pobierasz dużo plików z zewnątrz, zainstalowanie skanera ma sens.
Czy ClamAV działa w czasie rzeczywistym?
Standardowa instalacja ClamAV nie skanuje plików automatycznie przy każdym otwarciu – skanowanie odbywa się na żądanie lub według harmonogramu. Skanowanie w czasie rzeczywistym jest dostępne przez clamd z odpowiednią konfiguracją OnAccessScan, ale wymaga dodatkowego ustawienia i większych zasobów systemowych.
Jak często aktualizować bazę wirusów w ClamAV?
Domyślnie usługa clamav-freshclam pobiera aktualizacje 24 razy na dobę. Musisz tylko upewnić się, że usługa jest uruchomiona – po prawidłowej instalacji działa automatycznie w tle.
Co zrobić, gdy ClamAV znajdzie zainfekowany plik?
Nie usuwaj pliku pochopnie – sprawdź najpierw jego nazwę i lokalizację. ClamAV zdarza się zgłaszać fałszywe alarmy, szczególnie przy plikach instalacyjnych lub archiwach. Użyj opcji –move zamiast –remove, żeby przenieść podejrzany plik do kwarantanny i ocenić sytuację spokojnie.
Czy ClamTK i ClamAV to dwa różne programy?
ClamAV to silnik skanujący działający w konsoli, a ClamTK to graficzna nakładka na ClamAV – korzystają z tego samego silnika, tylko interfejs użytkownika jest inny. Możesz mieć oba zainstalowane jednocześnie bez żadnych konfliktów.
Jak sprawdzić, czy ClamAV jest aktywny?
W terminalu wpisz:
systemctl is-active clamav-daemon
Jeśli zobaczysz active – demon działa. Jeśli inactive – uruchom go ponownie poleceniem sudo systemctl start clamav-daemon.
Czy skanowanie ClamAV spowalnia system?
Przy domyślnych ustawieniach skan pełnego systemu może obciążyć procesor. Dlatego warto używać flagi nice -n 15 przed poleceniem skanowania – obniża ona priorytet procesu i skutkuje tym, że inne aplikacje nie odczują spowolnienia.
Czy ClamAV wykrywa rootkity?
ClamAV nie jest dedykowanym narzędziem do wykrywania rootkitów. Do tego zadania lepiej doinstalować chkrootkit lub rkhunter, które przeszukują system pod kątem typowych oznak obecności rootkita.
Jak usunąć ClamAV z Ubuntu?
Zatrzymaj usługi i usuń pakiety:
sudo systemctl disable --now clamav-daemon clamav-freshclam
sudo apt remove --purge clamav clamav-daemon clamav-freshclam clamtk
Czy ClamAV działa na Ubuntu 22.04, 24.04 i 26.04 LTS?
Tak – ClamAV jest dostępny bezpośrednio z oficjalnych repozytoriów Ubuntu dla wersji 22.04 LTS, 24.04 LTS oraz 26.04. Instalacja przebiega identycznie na wszystkich wymienionych wersjach.
Jak zeskanować tylko jeden katalog, nie cały system?
Uruchom skan z podaną ścieżką:
clamscan -r /ścieżka/do/katalogu
Możesz w ten sposób sprawdzić konkretny folder z pobranymi plikami, zamiast czekać na skan całego dysku.
Czy można używać ClamAV bez dostępu do internetu?
Możesz skanować pliki offline, ale baza sygnatur nie będzie aktualna – ClamAV potrzebuje połączenia do pobierania nowych definicji przez freshclam. Na izolowanych maszynach musisz ręcznie transferować aktualne pliki bazy danych.
Czym różni się clamscan od clamdscan?
Polecenie clamscan ładuje bazę sygnatur przy każdym uruchomieniu, co trwa dłużej, ale nie wymaga działającego demona. Z kolei clamdscan komunikuje się z uruchomionym procesem clamd, który trzyma bazę w pamięci – skanowanie jest szybsze przy częstym użyciu.
Czy warto zainstalować Sophos zamiast ClamAV?
Dla domowego użytkownika Ubuntu ClamAV w zupełności wystarczy i jest prostszy w obsłudze. Sophos sprawdza się lepiej w środowiskach z wieloma maszynami i potrzebą centralnego zarządzania – wymaga też założenia konta i jest bardziej zasobożerny przy skanowaniu w czasie rzeczywistym.



