smartfon USB OTG z podpiętym pendrive

Jak podłączyć pendrive do telefonu – sposób na zwiększenie pamięci w telefonie

Małe zasoby pamięci wewnętrznej smartfona potrafią być sporym utrapieniem dla użytkowników, którzy w swoich urządzeniach lubią gromadzić wszystkie ulubione pliki. Sytuację ratują zewnętrzne karty pamięci, jednak obecnie to popularne niegdyś rozwiązanie powoli popada w niełaskę producentów. Na całe szczęście brak dedykowanego slotu microSD nie oznacza, że jesteśmy skazani na przestrzeń dyskową przewidzianą przez fabrykę. Tutaj z pomocą przychodzi nam zwykły pendrive i technologia USB OTG.

Jeszcze kilka lat temu, smartfony wyposażone w pamięć wewnętrzną o pojemności 64 GB były określane jako „prawdziwe potwory”. Dziś natomiast nikogo już nie dziwią urządzenia mobilne, których pamięć osiąga wartość 128 lub nawet 256 GB. Dużo? Z całą pewnością, z zaznaczeniem, że słowo „dużo” to pojęcie względne.

Co to jest USB OTG?

Smartfony ewoluują, ich podzespoły stają się coraz bardziej wydajne, ale jednocześnie zmieniają się też same aplikacje mobilne i pliki multimedialne. Apki oferują ogromne możliwości, to jednak przekłada się na ich wagę. Ekrany smartfonów legitymują się rozdzielczością minimum full HD lub nawet większą (z wyłączeniem najtańszych modeli) i zaimplementowanymi technologiami HDR i Dolby Vision – aż proszą się, żeby odpalić na nich ulubiony film lub serial w najwyższej rozdzielczości, ale ponownie, to przekłada się na rozmiar pliku. Wbudowane aparaty mogą już „pstrykać” zdjęcia w rozdzielczości 64 lub 108 Mpx, czyli w rozmiarze idealnym do kadrowania i dalszej obróbki. Tyle tylko, że taka fotka może ważyć nawet kilkadziesiąt MB.

Wyobraźmy teraz sobie następująca sytuację – wyjeżdżamy na wakacje i jedynym urządzeniem, jakie chcemy lub możemy zabrać ze sobą jest właśnie smartfon. Pogoda bywa nieprzewidywalna, więc warto mieć pod ręką (a właściwie w kieszeni) kilka ciekawych filmów, parę sezonów ulubionego serialu, trochę e-booków i relaksujące płyty. Na szczęście, po deszczu zawsze wychodzi słońce, więc okazji do zrobienia zapierających dech w piersiach zdjęć i zarejestrowania ciekawych sekwencji wideo nie zabraknie. Czy w tym momencie 128 GB to na pewno duża pojemność? Może się okazać, że bez zewnętrznego nośnika pamięci będziemy skazani na pewne wyrzeczenia, zwłaszcza w czasach, kiedy wielu producentów nie udostępnia złącza kart microSD, nawet w swoich flagowcach.

Tutaj z pomocą przychodzi nam USB OTG, czyli USB on the go. Ta technologia zapewnia możliwość nawiązania dwukierunkowej komunikacji między smartfonem a zewnętrznym urządzeniem: nośnikiem danych (pendrive, dysk HDD i SSD), gamepadem, myszą czy klawiaturą. W tym miejscu nie kończą się jednak możliwości USB OTG, bo dzięki tej technologii możemy też podładować smartfon z akumulatora innego urządzenia, a nawet połączyć go z kompatybilną drukarką. Nas jednak najbardziej interesuje możliwość wymiany, otwierania i edycji plików.

Jak sprawdzić czy smartfon obsługuje USB OTG?

Zanim kupimy niezbędne akcesoria, należy upewnić się, że smartfon rzeczywiście obsługuje tę technologię. Zaznaczamy, nie warto tracić czasu na czytanie lub oglądanie recenzji posiadanego modelu, większość dziennikarzy technologicznych, blogerów i youtuberów całkowicie pomija tę kwestię w swoich publikacjach. Jeżeli nie w niezależnych źródłach, to może warto zagłębić się w oficjalną specyfikację smartfona zamieszczoną na stronie producenta? Cóż, to zadanie dla cierpliwych, bo najczęściej bywa tak, że informacja o obsłudze USB OTG jest ukryta w najgłębszych zakamarkach zdigitalizowanej „papierologii”. Mało tego, w niektórych przypadkach nie uda nam się dotrzeć do takich danych, bo te po prostu nie istnieją.

Na szczęście istnieje prosta metoda pozwalająca nabrać pewności, że smartfon „dogada się” z podłączonym do niego nośnikiem. Wystarczy tylko pobrać z oficjalnego repozytorium odpowiednią aplikację (np. USB OTG Checker dostępny w sklepie Google Play), uruchomić ją i po chwili w interfejsie aplikacji pojawi się stosowny komunikat.

W tym miejscu wypada zaznaczyć, że sytuacje, w których smartfon nie obsługuje technologii USB OTG, należą do rzadkości. Taką opcję oferuje zdecydowana większość urządzeń sprzedawanych na polskim rynku i nie dotyczy to wyłącznie flagowców, ale także modeli budżetowych.

Jak podłączyć pendrive do smartfona?

Gdy już mamy pewność, że posiadany model jest kompatybilny z technologią USB OTG, możemy przejść do zakupu niezbędnych akcesoriów. Do wyboru mamy dwie opcje – odpowiednią przejściówkę lub dedykowany smartfonom pendrive. Pierwsza z wymienionych opcji występuje pod postacią sztywnej kostki, do której wpinamy nośnik zewnętrzny, albo krótkiego kabla, na którego końcach znajdują się odpowiednie złącza.

Przejściówka OTG USB-C
Przejściówka OTG USB-C

Pendrive dedykowany smartfonom to natomiast zwykły nośnik, który zamiast złącza USB A jest wyposażony w interfejs micro USB lub USB C. Które rozwiązanie będzie lepsze? Cóż, to zależy. Mniej rzeczy w kieszeni to mniej rzeczy do zgubienia, jednak z drugiej strony, pendrive ze smartfonowym interfejsem nie jest już tak uniwersalny, jak jego tradycyjny odpowiednik. Przed zakupem warto zatem dokładnie określić swoje potrzeby.

Teraz pozostaje tylko podłączyć cały zestaw do smartfona i gotowe! Na pasku zadań pojawią się dwa komunikaty. Jeden z nich pozwoli nam wybrać zakres korzystania z przejściówki, natomiast drugi przenosi użytkownika do zawartości pamięci zewnętrznej. Pendrive będzie widoczny w menadżerze plików i od tej pory możemy swobodnie przerzucać, otwierać i edytować pliki. Cała procedura jest całkowicie zautomatyzowana i nie wymaga od użytkownika zaznaczania dodatkowych opcji w panelu ustawień.

Może jednak zdarzyć się, że urządzenie nie wykryje zewnętrznego nośnika. W takiej sytuacji najczęściej winę ponosi system plików, w jakim pendrive został sformatowany. Powyższy problem nie wystąpi, jeżeli do urządzenia mobilnego podłączamy zupełnie nowy nośnik. Jeżeli jednak sięgniemy po wcześniej używaną pamięć, która została sformatowana w systemie innym niż FAT32, np. NTFS, mogą pojawić się pewne problemy. W takiej sytuacji wystarczy wykonać ponowne formatowanie, tym razem w systemie FAT32. To powinno załatwić sprawę i zagwarantować stabilność zapisu i odczytu danych.

Pendrive jako dodatkowe urządzenie magazynujące – czy takie rozwiązanie sprawdzi się na co dzień?

Pendrive to w wielu sytuacjach jedyna opcja na poszerzenie zasobów pamięci smartfona, jednak czy takie rozwiązanie jest praktyczne na co dzień? Otóż, niekoniecznie. Jeżeli chcesz używać zewnętrznego nośnika jako rozszerzenia pamięci stale podłączonego do smartfona, lepiej zrezygnuj z tego pomysłu i wybierz chmurę. Powód jest bardzo prosty – wkładając do kieszeni urządzenie, do którego wpięty jest pendrive, ryzykujesz jego uszkodzeniem. Obecnie produkowane smartfony trudno nazwać kompaktowymi i same w sobie zajmują sporo miejsca w kieszeni. Zewnętrzny nośnik dodatkowo zwiększy rozmiar urządzenia, a w wyniku powstających w trakcie chodu naprężeń, łatwo o uszkodzenie portu.

Jasne, zamiast kostki można wybrać przejściówkę w formie kabla. Pozwoli to zmniejszyć wysokość całego zestawu i wówczas ryzyko uszkodzenia złącza będzie znacznie mniejsze, ale pojawia się kolejny problem – jeżeli chcesz traktować pendrive jako magazyn na pliki muzyczne, a twój smartfon nie jest wyposażony w złącze jack 3,5 mm (co jest bardzo prawdopodobne), będziesz musiał zaopatrzyć się w słuchawki Bluetooth, a to oznacza kolejny wydatek. Zatem, w zastosowaniach typowo mobilnych i codziennych, lepszą opcją będzie chmura.

Pendrive OTG USB-A - microUSB
Pendrive OTG USB-A – microUSB

W jakich sytuacjach sprawdzi się zewnętrzny nośnik? Przede wszystkim wtedy, gdy potrzebujemy nie rozszerzenia pamięci, a typowego magazynu danych. Świetnym przykładem jest tu przypadek braku miejsca na kolejne zdjęcia lub nagrania wideo. Wystarczy wówczas przerzucić już wykonane fotografie i odłączyć pendrive. Zewnętrzna pamięć doskonale nadaje się też do transferu plików między urządzeniami.

USB OTG – o czym musisz pamiętać?

Pendrive doskonale sprawdzi się w roli niedrogiego, poręcznego i banalnie łatwego w użyciu magazynu danych, jednak warto pamiętać o kilku prostych zasadach, zapewniających bezpieczną i komfortową obsługę:

  • Jak ognia unikaj najtańszych przejściówek z chińskich portali sprzedażowych – w najlepszym wypadku rozpadną się po bardzo krótkim czasie lub nie będą działać. Może jednak zdarzyć się, że akcesorium za kilka zł uszkodzi smartfon. Wysokiej klasy przejściówki nie są drogie, nie warto więc na siłę szukać pozornych oszczędności;
  • Wybierz pendrive o dużej szybkości zapisu i odczytu – korzystanie z najwolniejszych nośników bywa irytujące, zwłaszcza jeżeli mamy do przeniesienia sporą paczkę danych;
  • Przed odłączeniem nośnika, najpierw odinstaluj go w systemie – bez tego ryzykujesz utratę zapisanych danych;
  • Nie podłączaj do smartfona pendrive’ów nieznanego pochodzenia – choć większość infekcji złośliwym oprogramowaniem następuje za pośrednictwem sieci, fizyczne połączenie też stwarza takie ryzyko.

Jak podłączyć pendrive do telefonu bez OTG?

Nie mając wsparcia dla OTG, nie prześlemy plików na pendrive w klasyczny sposób, jednakże są inne rozwiązania. Jakie? Na rynku dostępne są małe przenośne urządzenia magazynujące, które posiadają moduł WLAN (WiFi), dzięki czemu możemy łatwo sparować urządzenia i przesyłać dane drogą bezprzewodową. W sklepach internetowych znajdziemy zarówno klasyczne urządzenia magazynujące – pendrive z WiFi, jak również małe poręczne kieszenie na dyski M.2 z obsługą WiFi (kieszenie/obudowy z funkcją WiFi).

Pamięć SSD M2 jako pendrive
Pamięć SSD M2 jako pendrive

Dla fanów minimalistycznych rozwiązań pendrive z WiFi będzie lepszym wyborem, aczkolwiek za urządzenia o pojemności powyżej 256 GB przyjdzie nam słono zapłacić. Z kolei decydując się na kieszeń z zamontowanym dyskiem M.2 i wsparciem dla transmisji bezprzewodowej, powinniśmy uzyskać niższą kwotę w przeliczeniu na 1 GB powierzchni, jednakże gdy doliczymy do tego koszty zakupu kieszeni na dysk M.2, lepiej w tym zestawieniu wypadnie pendrive.

Które rozwiązanie wybrać? W przypadku kieszeni pamięć możemy w każdej chwili „wymienić”, jeśli chodzi o pendrive, będziemy skazani na fabryczne rozwiązanie tj. bez możliwości swobodnej ingerencji.

Skomentuj

Kliknij tutaj aby skomentować

Korzystając z formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych tj. Imienia i Nazwiska lub pseudonimu, adresu e-mail oraz innych danych, które wpiszesz w treści komentarza. Dodatkowe informacje znajdziesz w polityce prywatności.

O autorze

Mariusz Kołacz

Freelancer z ponad 10 letnim doświadczeniem, specjalizujący się w marketingu internetowym dla e-commerce. Prowadzi kompleksowe kampanie SEO, Google ADS, Facebook ADS dla małych i dużych przedsiębiorstw. Po godzinach bloguje na tematy związane z SEO i IT oraz zgłębia tajniki medycyny i parapsychologii.