szukanie sygnału na smartfonie

Jak sprawdzić siłę sygnału Internetu LTE?

Technologia LTE straciła już status najnowocześniejszej i najszybszej, ale nie zapominajmy, że standard 5G dopiero raczkuje w naszym kraju i póki co, zdecydowana większość użytkowników wciąż korzysta z sieci starszej generacji. Nie wiąże się to z żadnymi niedogodnościami, bo technologia LTE zapewnia bardzo dobrą szybkość transferu. Niestety, czasami zdarza się, że użytkownik przebywający w zasięgu LTE uskarża się na brak stabilności połączenia. W takiej sytuacji, warto wykonać test sygnału sieci komórkowej. W jaki sposób? Poniżej odpowiadamy na to pytanie.

Zdarza się, że ikona zasięgu wskazuje wszystkie możliwe słupki, a Internet i tak działa wyjątkowo wolno i na tyle niestabilnie, że niektóre usługi nie mogą zostać uruchomione. Bywają też sytuacje, gdy na ekranie telefonu pojawia się informacja o dostępności połowy maksymalnego zasięgu, a mimo to nie pojawiają się żadne związane z tym niedogodności – dane są pobierane i wysyłane w mgnieniu oka, a wszystkie uruchomione usługi działają bez żadnych „zawieszek”. Niestety, praktyka pokazuje, że wskaźnik siły sygnału sieci komórkowej nie jest miarodajnym źródłem informacji na temat jakości połączenia. Żeby móc wykonać dokładne pomiary, warto posiłkować się opcjonalnym narzędziem.

Nie każda aplikacja jest godna twojej uwagi

Tzw. sklepy, czyli repozytoria z aplikacjami mobilnymi, oferują wiele mniej lub bardziej przydatnych pozycji. Niektóre z nich oferowane są za darmo, za inne trzeba zapłacić. Problem w tym, że nie wszystkie apki podają wiarygodne informacje na temat siły sygnału sieci LTE i wbrew pozorom nie dotyczy to wyłącznie tytułów udostępnianych „za darmo” (w cudzysłowie, bo w praktyce, za taką aplikację płacimy oglądaniem reklam).

Jeżeli jedyną konsekwencją będzie nieprawidłowy odczyt, nie stracimy zbyt wiele – najwyżej kilka zł za aplikację. Niestety, często okazuje się, że pod pozorem użytecznego narzędzia, cyberprzestępcy przemycają do naszych smartfonów szkodliwe oprogramowanie. W takim przypadku, straty mogą być znacznie bardziej dotkliwe. Wybieraj więc z głową, stawiając na aplikacje dostarczane wyłącznie przez uznanych deweloperów, których uczciwość nie budzi żadnych zastrzeżeń. Przestrzegamy, takie niespodzianki czają się nie tylko na stronach o wątpliwej reputacji. Trojany i innego rodzaju zagrożenia przenikają też do oficjalnych repozytoriów, które teoretycznie zapewniają swoim użytkownikom maksimum bezpieczeństwa.

Jaką aplikację warto zainstalować?

W naszej opinii, na zaufanie najbardziej zasługuje aplikacja, która została pobrana dziesiątki tysięcy razy. Mowa o Network Cell Info – narzędziu dostarczanym przez M2Catalyst.

Network Cell InfoAplikacja jest oferowana w dwóch wersjach. Pierwsza z nich – Lite – może być pobrana bez żadnych opłat. W tym miejscu wypada podkreślić, że nie jest to ograniczona funkcjonalnie wersja demonstracyjna, a pełnoprawne narzędzie, dające swoim użytkownikom naprawdę duże możliwości. Gdzie zatem tkwi haczyk? W interfejsie apki wyświetlane są reklamy i to w zasadzie wszystko.

Wersja pozbawiona reklam wymaga opłacenia miesięcznej subskrypcji. Co otrzymujemy w zamian? Całkiem sporo. Rozbudowane narzędzie daje szerokie możliwości w kwestii diagnostyki i monitorowania mobilnego Internetu LTE i LTE+. Tutaj natykamy się na pierwszą niespodziankę – Network Cell Info obsługuje także inne technologie: 5G, IWLAN, UMTS, GSM i CDMA. Mało tego, z pomocą tego narzędzia wykonamy też test sieci Wi-Fi.

Co niezwykle istotne, Network Cell Info ma zaimplementowaną obsługę dual-SIM. Oznacza to, że bezproblemowo sprawdzimy jakość sygnału za pomocą smartfona, który korzysta z dwóch kart.

Jakie informacje uzyskamy po zakończeniu procedury testowania sieci? Apka wyświetli dane na temat jakości sygnału, szczegółowych parametrów sieci komórkowej, poinformuje nas także o zmianach w czasie. Co niezwykle istotne, monitoring sieci jest realizowany niemal w czasie rzeczywistym. Niemal, bo opóźnienie wynosi 1 sek. Wszystkie informacje mogą być wyświetlone w formie czytelnych wykresów. Użytkownicy mogą też podejrzeć mapę, na której oznaczona jest przybliżona lokalizacja nadajnika, z którym łączy się telefon.

Skomentuj

Kliknij tutaj aby skomentować

Korzystając z formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych tj. Imienia i Nazwiska lub pseudonimu, adresu e-mail oraz innych danych, które wpiszesz w treści komentarza. Dodatkowe informacje znajdziesz w polityce prywatności.

O autorze

Mariusz Kołacz

Freelancer z ponad 10 letnim doświadczeniem, specjalizujący się w marketingu internetowym dla e-commerce. Prowadzi kompleksowe kampanie SEO, Google ADS, Facebook ADS dla małych i dużych przedsiębiorstw. Po godzinach bloguje na tematy związane z SEO i IT oraz zgłębia tajniki medycyny i parapsychologii.