waterfox

Waterfox Portable - przenośna wersja przeglądarki

Waterfox to jedna z najlepszych dostępnych alternatyw dla przeglądarki Firefox. Zbudowana z myślą o 64-bitowej platformie (x64). Wysoka stabilność, responsywność oraz szybkość działania - to jej najważniejsze cechy. Nic więc dziwnego, że obecnie coraz więcej osób sięga po Waterfox. Niestety aplikacja nie doczekała się jeszcze wersji przenośnej. W tym poradniku opiszę, w jaki sposób stworzyć przenośną wersję przeglądarki Waterfox Portable.

Jak utworzyć Waterfox portable - instrukcja

  • Pobieramy i instalujemy najnowszą wersję Waterfox.
  • Tworzymy kopię zapasową katalogu, domyślna lokalizacja C:\Program Files\Waterfox. Kopię możemy utworzyć choćby poprzez opcję Wyślij do => Folder skompresowany.
  • Gdy mamy już niezbędne pliki, uruchamiamy deinstalator i usuwamy aplikację. Dla Windows Vista/7 przechodzimy do Start => Panel sterowania => Programy i funkcje, klikamy Waterfox i zatwierdzamy operację. Do usunięcia programu można wykorzystać alternatywne oprogramowanie jak Revo Uninstaller.
  • Przechodzimy na stronę PortableApps.com i pobieramy najnowszą wersję Firefox Portable. Uruchamiamy plik instalacyjny, wskazujemy folder docelowy i dokonujemy instalacji.
  • W lokalizacji X:\FirefoxPortable\App zmieniamy nazwę katalogu Firefox na Firefox_bak.
  • Wracamy teraz do kopii zapasowej Waterox, zmieniamy nazwę folderu na Firefox i kopiujemy do lokalizacji X:\FirefoxPortable\App.
  • W katalogu X:\FirefoxPortable\App\Firefox szukamy pliku uruchomieniowego waterfox.exe i zmieniamy jego nazwę na firefox.exe.
  • Po wykonaniu powyższych czynności Waterfox jest gotowy do pracy. Uruchamiamy program, klikamy FirefoxPortable.exe
  • Po sprawdzeniu czy Waterfox Portable działa, możemy bezpiecznie usunąć katalog Firefox_bak.

W ten o to sposób można stworzyć w pełni funkcjonalną wersję Waterfox Portable.

Mariusz Kołacz Firefox, instrukcja, Portable, Waterfox

Skomentuj wpis - Komentarzy (7)

  1. przeglądarki pisze:

    Dobrze, że coś dzieje się na rynku przeglądarek, ja do tej pory korzystałem z firefoxa, ale często zbytnio obciąza system, szczególnie jeśli zainstaluje się różne wtyczki, chętnie przetestuję to alternatywę

  2. Twistet pisze:

    Bardzo dobry poradnik, dzięki! Na pewno przetestuję stabilność tej wersji przeglądarki. Mam nadzieję, że udźwignie wszystkie wtyczki, których używam bo FireFox często miał z tym problemy.

  3. Pablo pisze:

    A Waterfox lepiej prezentuje się pod względem zużywania pamięci? (jaki jest mniej więcej stosunek procentowy?) Mi FF 16 potrafi zjadać 1GB RAMu..

  4. Mariusz Kołacz pisze:

    Pod względem zużycia nie widzę różnicy tuż na starcie, natomiast różnica jest widoczna podczas użytkowania. Waterfox w ostatnich 3 miesiącach tylko raz zawiesił mi się z powodu zbyt dużego użycia RAM (zbyt dużo kart otwartych), natomiast klasyczny Firefox - u niego było to na porządku dziennym. Wnoski: Waterfox jest o wiele bardziej responsywny, lepiej gospodaruje zasobami. Nie wykonywałem szerokich testów ale różnicę da się wyraźnie odczuć, tym bardziej jeśli intensywnie korzystamy z przeglądarki, a w moim przypadku jest ona utylizowana regularnie i intensywnie. Obecnie używam Pale Moon i Waterfox, Firefox poszedł już dawno w odstawkę.

  5. Pablo pisze:

    Nie mogę dać odpowiedzi pod twoim komentarzem, więc piszę tutaj...
    Ja często działam na 10+ zakładkach i to przez tydzień czasu.. (nie zamykam browser'a). W takich przypadkach FF potrafi zżerać nawet 1,3GB (i pewnie więcej ale wtedy jestem zmuszony zrobić reset ..).

    Będę musiał się zainteresować jakąś alternatywą, ale teraz którą: Pale Moon czy Waterfox ? ;>
    ps. dlaczego używasz dwóch?

  6. Mariusz Kołacz pisze:

    Waterfox i Pale Moon używam wymiennie.
    Używam dwóch dla wygody, na jednej normalnie pracuje, na drugiej uruchamiam skrypty iMacros, dzięki temu w tym samym czasie mogę pracować nad kilkoma różnymi zadaniami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach do tego wpisu.