super-image-harvester-ikona

Super Image Harvester Free - bot do scrapowania zdjęć

Super Image Harvester to darmowy bot do automatyzacji pobierania grafik z takich serwisów społecznościowych jak Pinterest, Tumblr, We Heart It czy Instagram. Oficjalnie program potrafi również scrapować grafiki z Google, jednak w testowanej wersji część funkcji była wyłączona. Czy Super Image Harvester to solidny kawałek softu? Zapoznaj się z prezentacją, poznaj jego mocne i słabe strony.

Boty do pobierania grafik nie są niczym nadzwyczajnym, na rynku oprogramowania znajdziemy wiele podobnych aplikacji, jednak Super Image Harvester to rozwiązanie darmowe... pewnie nie na długo.

Super Image Harvester

Dobrze przemyślany interfejs oparty na zakładkach, gdzie wszystkie kluczowe opcje mamy pod ręką. W testowanej wersji nie można było zaznaczyć opcji Instagram, We Heart It i Google Image - być może to się zmieni w kolejnych wydaniach.

Narzędzie bardzo szybkie, wielowątkowe. Dwa tryby działania, pierwszy - pobieranie samych odnośników do grafik, drugi - pobieranie i odnośników, i samych grafik.

Użytkownik określa katalog zapisu dla pobieranych zasobów oraz sposób tworzenia struktury katalogów. Można wskazać ile zostanie pobranych obrazków na słowo kluczowe, jak również maksymalną liczbę wszystkich pobrań na jedną sesję.

Po określeniu opcji w prawym panelu, oczywiście musimy jeszcze wskazać, dla jakich słów kluczowych chcemy pobrać grafiki. Słowa można wczytać ze schowka lub z pliku.

Wyniki harvestera obrazków

Po zakończeniu pracy na zakładce Images otrzymujemy pełną listę adresów URL oraz kilka dodatkowych informacji (wymiary zdjęcia, rozmiar). Wszystkie dane można zapisać do pliku CSV.

Raport z harvestowania w Excelu

Dodatkowo we wskazanym katalogu pojawią się pobrane grafiki. Przykład poniżej...

Przykładowe grafiki

Jeżeli wybraliśmy opcję Locate Image URLs Only, obrazy nie zostaną zapisane, lecz uzyskamy informację w postaci listy adresów URL, kierujących bezpośrednio do tychże zdjęć. W ten sposób możemy sprawdzić przed pobraniem, czy autor zezwala na wykorzystanie zdjęcia. Teoretycznie lepiej jest pobierać całą zawartość (wraz ze zdjęciami), albowiem nie wiadomo czy dana grafika będzie nam odpowiadała, jeżeli tak sprawdzamy licencję ręcznie, o ile autor udostępnił taką informację.

Przydałoby się pobieranie i filtrowanie licencji wraz z ich klasyfikacją w katalogach, ponieważ po pobraniu nie wiadomo, które zdjęcie można w pełni legalnie wykorzystać na stronie internetowej czy zapleczu (i tak trzeba odwiedzić dany adres URL). Mile widziane również miniaturki dostępne bezpośrednio z poziomu harvestera oraz klikalne adresy URL (otwierane w domyślnej przeglądarce)

Narzędzie ciekawe, aczkolwiek aby było w pełni przydatne, powinno pobierać dodatkowe informacje związane z licencjonowaniem oraz wiązać URL z miniaturką zdjęcia - wtedy nie tracimy czasu na odwiedzanie zdjęć, które i tak nas nie zainteresują. Wracając jeszcze do licencjonowania, z tego co widzę nie zawsze jest możliwe pobranie informacji o licencji, z uwagi na ograniczenia samych serwisów, z których pobieramy grafiki, jednak tam gdzie to jest możliwe, program powinien taką informację zaprezentować użytkownikowi

Domeny

Mariusz Kołacz automatyczne pobieranie zdjęć, harvestowanie zdjęć, scrapowanie zdjęć

Skomentuj wpis - Komentarzy (2)

  1. Marcin pisze:

    Jakie znacie inne programy? Mogą być komercyjne.

  2. Mariusz Kołacz pisze:

    @Marcin, najwięcej tego typu narzędzi powstało chyba w UBot Studio.

    Jeżeli będzie zapotrzebowanie mogę na blogu zaprezentować alternatywne rozwiązania (niekoniecznie darmowe). Użytkownicy do takich zadań najcześciej używają komercyjnego Zennopostera z templatkami do Pinterest, Instagramu czy Google Images. Więcej informacji o Zennoposterze znajdziesz na ich stronie - http://techformator.pl/go/zennoposter

    Z innych podobnych programów:
    Ultimate Image Scraper
    Pinterest Image Scraper

    Z tego typu programami nawet komercyjnymi jest problem, że serwisy z obrazkami modyfikując coś sprawiają, że później praktycznie nie da się nic zrobić w sofcie, trzeba czekać na autora jak wdroży aktualizacje (o ile ją wdroży). Dlatego najlepiej samemu takie boty robić w UBot, Zennoposterze czy w środowisku IDE. Wtedy jest człowiek niezależny ale niestety wymaga to dużo pracy i wiedzy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach do tego wpisu.