Cluv

Przepis na skuteczną reklamę bloga - sposoby promocji z CommentLuv

W ostatnich tygodniach pojawiły się w sieci informacje o wtyczce CommentLuv, które należy wyprostować albowiem nie przedstawiają pełnego obrazu sytuacji i poniekąd wprowadzają ludzi w błąd. Rozumiem że negatywne wpisy były podyktowane własną subiektywną opinią w tym zakresie, ale również niewiedzą w obrębie wykorzystania wtyczki. Sposobów na właściwe jej zagospodarowanie jest wiele. W tym wpisie przedstawię kilka ciekawostek i metod promocji z wykorzystaniem CommentLuv.

Jestem osobą która doskonale zna tę wtyczkę, wiem na co ją stać i jakie efekty można uzyskać stosując ją w e-marketingu, wiem również o jej wadach. Tak - każdy kij ma dwa końce, nie inaczej jest w przypadku CommentLuv, natomiast wszystko trzeba odnieść do konkretnych celów jakie chce się osiągnąć. Dla jednej osoby celem może być zdobycie ruchu na stronie, dla drugiej wzrost pozycji w Google, a dla jeszcze innej zbudowanie społeczności (komentarze). Muszę również zauważyć, że wykorzystanie CommentLuv ewoluuje wraz ze zmieniającymi się wytycznymi Google dla webmasterów. Jeśli dla kogoś czas zatrzymał się rok czy dwa lata temu, nic dziwnego, że jest zawiedziony i wprowadza innych w błąd. Sposoby z PRL-u nie mają prawa działać!

Każdy z wymienionych celów można osiągnąć, łącząc promocję z CommentLuv, z innymi metodami. Wtyczka CommentLuv jest bardzo dobrym narzędziem do promocji stron, natomiast we wszystkim trzeba znać umiar. Z dobrodziejstw CommentLuv trzeba umieć korzystać, jeśli ktoś odradza tę metodę promocji, wnioskuję że albo posiada minimalną wiedzę w zakresie wykorzystania wtyczki, albo też celowo wprowadza w błąd inne osoby - inaczej mówiąc sam z metody korzysta, a innym odradza. Takie rzeczy dotychczas były tylko na forum PiO, ale po ostatnich informacjach widać także, że szerzenie dezinformacji wkracza na najlepsze polskie i zagraniczne blogi branżowe. Nieprawdziwe informacje wynikają zazwyczaj z braku wiedzy, aniżeli celowego wprowadzania w błąd, przyjmuję w ciemno że ten pierwszy wariant tutaj zadziałał.

W przeszłości pisałem już zarówno o zaletach (CommentLuv zwiększy ruch na Twojej stronie) jak i wadach tej wtyczki (Dwa oblicza CommentLuv).

Blog z CommentLuv - czy warto dodać wtyczkę na stronę?

Jak już wspomniałem wcześniej, wszystko zależy od postawionego celu. Jeśli Twoim celem jest wzrost liczby komentarzy, ściągnięcie ruchu na stronę czy po prostu odwdzięczenie się za wartościowy komentarz linkiem zwrotnym - wtyczka spełni swoje zadanie.

Co z jakością komentarzy? Niewątpliwym problemem są spamerzy, którzy jak zwęszą miejscówkę nie odpuszczą. Na moim blogu jakiś czas temu funkcjonował system wdrażający minimalną liczbę znaków w komentarzu. Jeśli nie chcesz mieć samych śmieciowych, krótkich komentarzy warto wdrożyć, choć nie zdziw się jak ktoś pewnego dnia wyprodukuje długi komentarz, który będziesz miał problem przeczytać i co najważniejsze zrozumieć. Przed wdrożeniem CommentLuv zabezpiecz się, najlepiej by każdy komentarz był moderowany. Jeśli zadbasz o jakość, zadbasz również o innych komentujących, przez co możesz zwiększyć liczbę jakościowych wypowiedzi na stronie.

Aktualnie poważnie zastanawiam się nad powrotem do CommentLuv, nie ze względu na spamerów od siedmiu boleści, tych nie chcę na blogu, ale dla innych osób, które siedzą w tej tematyce i piszą ciekawe treści, które warto polecać innym.

Dodałeś CommentLuv? Poinformuj swoich czytelników o nowej funkcji! Do poinformowania innych wykorzystaj również listy blogów z CommentLuv.

CommentLuv jako narzędzie do pozyskiwania wartościowego ruchu

Kilka lat temu opracowałem metodę komentowania z wykorzystaniem linków CommentLuv, która w tamtym okresie czasu sprawdzała się doskonale także w działaniach SEO. Było mało komentarzy, w Polsce wtyczka jeszcze raczkowała, wraz z popularyzacją wtyczki przybyło komentarzy na blogach i oczywiście brutalnie mówiąc spamerów. Z uwagi na ich dużą liczbę skuteczność metody w promocji tzw. money keywords znacząco spadła. Już od grubo ponad roku metody nie wykorzystuje się do intensywnego linkowania i windowania fraz w Google, tylko do innych celów. Jakich?

Linkowanie z CommentLuv wykorzystywane jest w promocji np. do kreowania wizerunku firmy w Internecie, rozszerzania rozpoznawalności brandu w sieci, ściągania na stronę wartościowego ruchu (klientów). Kiedyś przeglądając statystyki jednego z portali z którym współpracowałem, zauważyłem, że ruch z blogów tematycznych CommentLuv jest bardzo wartościowy. Ze słabszych blogów wejść było wprawdzie niewiele, ale średnia liczba odwiedzonych podstron na wizytę była znacznie wyższa niż z ruchu z Facebooka czy wyszukiwarki Google. Oczywiście pisanie, że to jest zasługa wyłącznie CommentLuv jest nie na miejscu. Żeby użytkownik miał co przeglądać, na stronie docelowej musi znajdować się wartościowy content.

Wysokiej jakości content + CommentLuv równa się wysokiej jakości ruch na stronie. Wysokiej jakości ruch na stronie to wyższa konwersja (zyski), a na kolejnych etapach przekonwertowanie nowego użytkownika w stałego (a za tym idzie także wzrost wejść bezpośrednich). Zalet można wymienić więcej ale w tym punkcie ograniczę się do pozyskiwania ruchu. W modelach rozliczania się za konwersję, wykorzystanie CommentLuv do pozyskiwania leadów - na zachodzie to podstawa, w Polsce - cóż, każdy chce iść na łatwiznę, zarobić i przy tym nie narobić się zbytnio, niestety nie tędy droga, choć można znaleźć kompromis ale opowiem o tym w innym wpisie.

Google zależy by użytkownicy rozwijali swoje strony, umieszczali na nich wartościowe treści. Początkujących blogerów nic tak nie motywuje do pisania jak komentarze pod wpisami oraz przybywający ruch na stronie. Nic w tym dziwnego, że korzystają z dobrodziejstw CommentLuv chcąc ściągnąć czytelników i rozpropagować swoje treści w Internecie. Oczywiście, jeśli będziemy ściśle trzymali się zasad, tego typu działania nie są w 100% białe, natomiast stymulują powstawanie wysokiej jakości contentu na stronach, a przecież Google zależy na tym, by pobudzać użytkowników do aktywniejszego działania w zakresie publikacji wartościowych treści.

Wkrada się tutaj także zagadnienie zmiany kotwicy odsyłacza, nie w celu SEO, ale na potrzeby ściągnięcia jeszcze większego ruchu na bloga. Prosty przykład, mamy wpis z tytułem, który absolutnie nie zachęca do wejścia na stronę docelową, chcemy to zmienić nie modyfikując oryginalnego wpisu. Jak tego dokonać? Co zrobić by zwiększyć liczbę kliknięć na odnośnik? W tym miejscu pojawia się dedykowana aplikacja, o czym napiszę w dalszej części artykułu.

Zarabianie na komentarzach a CommentLuv

Polak to człowiek głodny sukcesu i spragniony fortuny, szuka nowych sposobów na zarabianie, kombinuje w dobrym słowa znaczeniu. Pojawia się CommentLuv i powstaje myśl - jak wykorzystać ów metodę do zarabiania pieniędzy? Ciekawym sposobem może być wykorzystanie captcha w komentarzach, oczywiście niestandardowych. Na rynku są firmy, które oferują usługi reklamowe oparte na metodzie CAPTCHA advertising. W dużym skrócie, właściciel bloga musi w jakiś sposób zabezpieczyć formularz komentarzy. Do tego celu może użyć systemu CAPTCHA, który będzie wyświetlał reklamy. Co do skuteczności tego typu zabezpieczenia nie będę się rozpisywał - jest skuteczne aczkolwiek zależy to także od konkretnego dostawcy usługi. Aby wysłać komentarz będzie trzeba dokonać określonej akcji, w zależności od dostawcy, może to być przepisanie napisu z obrazka czy złożenie w całość grafiki np. logo firmy, która w ten sposób chce zaistnieć w pamięci komentującego.

Prosty przykład na to, jak zwiększoną liczbę komentujących spożytkować generując konkretne pieniądze. W Polsce metoda słabo rozpowszechniona albowiem nie ma dobrych dostawców usług CAPTCHA advertising, a na zachodzie, cóż... jesteśmy lata świetlne w tyle.

PS. Tę część wpisu początkowo miałem zatytułować - Jak doić spamerów przy pomocy CommentLuv i CAPTCHA advertising, ale wpis postanowiłem rozszerzyć o część dotyczącą zdobywania linków pod PP, stąd tytuł bardziej ogólny.

Wracając do tematu umieszczania linków partnerskich wykorzystując komentarze i wtyczkę CommentLuv. Jest to odpowiedź na pytanie - jak wykorzystać CommentLuv do zarabiania. Przyznacie, że metoda sprytna, aczkolwiek na polskich blogach i do promocji polskich produktów słabo się sprawdza, choć zarabianie na programach partnerskich nie jest i nigdy nie było moim priorytetem, stąd też w tym zakresie mało testów wykonałem, efekty były ale nie takie jakich bym się spodziewał. Cóż... macie tutaj pole do popisu, testujcie ale z głową i poszanowaniem administratorów blogów :)

CLuv RSS Generator i zmiana anchor tekstu

Chwytliwe tytuły przyciągają - z tym zgodzi się każdy redaktor czy copwyriter. Mistrzem copywritingu nie jestem, aczkolwiek sporo w swym życiu czytałem artykułów, traktujących jak skutecznie tworzyć tytuły sprzedażowe. Dlaczego o tym wspominam? W CommentLuv anchorem odnośnika pozostawianego na innych blogach jest tytuł wpisu. Jako że dobry tytuł to połowa sukcesu - również w odniesieniu do adresu URL, wszędzie tam gdzie zależy nam na ściągnięciu ruchu na stronę docelową należy zadbać by URL posiadał odpowiedni anchor. Nie mówię tutaj o anchorze pod SEO - połączenie anchora EMA z chwytliwym tytułem jest praktycznie niemożliwe, choć i od tej reguły znajdziemy wyjątki.

Dowolne opakowywanie URLi w anchory w CommentLuv jest możliwe o czym pierwszy raz publicznie wspomniałem we wpisie na SilesiaSEM. Generalnie mamy dwie możliwości - jeśli na blogu znajduje się CommentLuv Premium, możemy bez większego wysiłku skorzystać z opcji URL z anchorem. Natomaist jeżeli blog posiada tylko darmową odmianę wtyczki - pozostaje kombinowanie, ale też swego czasu wpadłem na pomysł jak przemycić anchor w linku CommentLuv. Co więcej, aby usprawnić proces promocji i zwiększyć skuteczność, opracowałem małą, zgrabną, niedocenianą aplikację do szybkiego podmieniania anchorów w CommentLuv - CLuv Generator. Dzięki tej aplikacji mogłem między innymi przetestować skuteczność promocji linków partnerskich na blogach. Aktualnie CommentLuv RSS Generator jest jeszcze dostępny w kampanii charytatywnej SEO dla zwierząt. Niewykluczone, że za kilkanaście dni podzieli los innej aplikacji - CatVotera, który tydzień temu został wycofany z kampanii, z uwagi na osiągnięcie max liczby udostępnień. Także jeśli ktoś chce pozyskać aplikację zapraszam do wsparcia schronisk dla zwierząt.

Pozyskiwanie ruchu z wykorzystaniem wtyczki CLuv to temat rzeka, mógłbym na ten temat bardzo dobry case zrobić, przedstawić fakty i liczby, być może w przyszłości będzie taka okazja. Jeśli ktoś testował wtyczkę u siebie i robił promocję z głową, z pewnością przyzna mi rację.

Ucinamy spekulacje na temat CommentLuv Generatora

Przy okazji tego wpisu w tym miejscu jeszcze odniosę się do niedawnej informacji, jakoby to nie ja jestem autorem programu do wspomagania promocji z CommentLuv - taka informacja podobnież pojawiła się na jednym ze szkoleń Artura. Wczoraj skontaktowała się ze mną anonimowa osoba, która złożyła donos, jednakże nie przedstawiła żadnych szczegółów, dlatego ciężko tutaj o wiarygodność tej wiadomości. Mimo to, aby uciąć wszelkie ewentualne spekulacje oficjalnie informuję, że sama metoda jak i aplikacja jest moim autorskim projektem. Zanim o metodzie publicznie napisałem, a raczej wspomniałem (pierwszy raz we wpisie na SilesiaSEM), minęło kilkanaście miesięcy. Pierwsze komentarze wykorzystujące metodę postowania CLuv z wybranymi anchorami pojawiały się już na początku 2011 roku dla kilkunastu testowych stron - strony docelowe made for PP. W tym czasie wiele osób nawet nie wiedziało co to jest CommentLuv, nie mówiąc już o nowej metodzie komentowania z CLuv.

Artur z SilesiaSEM otrzymał ode mnie do prywatnego użytku aplikację CommentLuv RSS Generator jako jeden z pierwszych ze społeczności SEO. Z tego co się dowiedziałem od niego, na dalszym etapie obcowania z metodą opracował swój skrypt do wspomagania pracy z CommentLuv. Ta informacja ucina wszelkie spekulacje. Artur posiada swój skrypt, ja posiadam swój. W prezentacji która pojawiła się na szkoleniu jest też wzmianka o blogu (skrót TF przy aplikacji). Podejrzewam, że osoba która złożyła donos chciała zaszkodzić zarówno mi jak i Arturowi, natomiast takie tandetne numery to nie z nami kolego. Jeśli ktoś celowo chce, bym napisał coś kąśliwego na Artura zawiedzie się niemiłosiernie (sesja niedawno była czyżby zawiedziony student bawi się w prowokacje?). Uważam go za świetnego specjalistę, od którego można się wiele nauczyć, a rozsiewanie nieprawdziwych informacji w donosach z pewnością nie zmieni mojego nastawienia do jego osoby.

Sebastian Miśniakiewicz

...czyli jak zawiść i zazdrość znanego celebryty przeradza się w największą...

Czytaj dalej »

Mariusz Kołacz CLuv RSS Generator, CommentLuv, komentarze na blogach, promocja bloga, reklama strony, zwiększanie ruchu na stronie

Skomentuj wpis - Komentarzy (24)

  1. Tomasz Wydra pisze:

    O Jakich ty donosach piszesz? Polska to coraz dziwny kraj

  2. Mariusz Kołacz pisze:

    Tomek nie chodzi o wpis na blogu Sławka. Jak chcesz poznać szczegóły możemy o tym porozmawiać na priv, nie zamierzam publicznie nakręcać tego patafiana, który próbował podłożyć mi świnię.

  3. Konrad Bajsarowicz pisze:

    Również bywam na szkoleniach Artura i wyraźnie podkreślił, że aplikacja jest Twojego autorstwa zarówno ostatnio jak i we wrześniu. Wspominał również o skrypcie, który stworzył i jak można go wykorzystać wraz z aplikacją, ale to inna bajka.
    Świetna odpowiedź na "inne wpisy" o CommentLuv ;)

  4. człowiek demolka pisze:

    hehe sebastian najwyraźniej obraził się za twój artykuł bo dopisał kilka słów pod wpisem :)

  5. Mariusz Kołacz pisze:

    Tak, chwalił się tym na Google+
    Odpisałem mu cytuję...

    Widzę że Sebastiana to strasznie ubodło. A czy ja gdzieś tam wspominam o Tobie? NIE. Wyrażam swoją opinię w zakresie wykorzystania CLuv, która jednak w odróżnieniu od Twojej jest poparta wieloletnim doświadczeniem - Ty nawet nigdy tej wtyczki na blogu nie miałeś zainstalowanej więc o czym my tutaj mówimy?

    A odnosząc się do jego wypowiedzi ze strony, to administrator bloga decyduje o wszystkim, zatem mówienie o braku etyki jest wysoce impertynenckie.

    Najśmieszniejsze jest też to, że gość nigdy mojego programu nie używał, a wypowiada się o nim w ten sposób, nie mówię już że nigdy nie widział w akcji wtyczki CommentLuv, bo to jest oczywiste po jego wpisie. Niestety ten artykuł dobitnie pokazuje jedno - jeśli o czymś nie wiesz nie pisz na siłę. Mimo to szanuję jego zdanie, każdy ma prawo do swojego osądu w tym zakresie, aczkolwiek jeśli już sądzić wypada mieć pełny obraz sytuacji, tym wpisem przedstawiłem wszystkie aspekty stosowania CLuv - czytelnicy wyciągną odpowiednie wnioski.

    Jeszcze uzupełniając, na moim blogu przedstawiam wszystkie oblicza CommentLuv, wady jak i zalety, użytkownik może oszacować czy to mu się opłaca i wybrać co dla niego najlepsze. To on decyduje o wszystkim a pisanie że coś jest nieetyczne, to także zarzut w stosunku do każdego kto zainstalował tę wtyczkę na swoim blogu.

    Tak przy okazji tego tematu, Sebastian już kiedyś w podobnym tonie pisał, między innymi o tym że pozycjonuje samymi białymi metodami.
    W ankiecie na Facebooku zdecydowana większość użytkowników opowiedziała się za nienaturalnością pozyskanego odsyłacza. Jeśli linki z CommentLuv według Sebastiana są nieetyczne, to jak wtedy trzeba było nazwać tę sytuację której się dopuścił? No comment...

  6. Iqarius pisze:

    Jako Projekt IQ-arius zajmujemy się tą ciekawą wtyczką od wczesnych dni roku 2012. Wyszukujemy najbardziej adekwatne opinie internetowe i dostosowywujemy naszą taktykę do trendów narzucanych przez Google (patrz strategia antyindeksacji relatywnej). Spośrod wielu wypowiedzi na temat tej kontrowersyjnej wtyczki należy przytoczyć ten właśnie - najbardziej aktualny i chyba najbardziej wyważony … Hmm. Najbardziej wyważony w pierwszych kilku akapitach, bo potem nagle zaczynają się dywagacje pozycjonerskie z osobistymi przycinkami eskalujące w komentarzach. Za rzeczową informację przyznajemy IQ. linka zielonego dla pierwszej połowy artykułu a resztą niech się zajmą internauci.

  7. Mariusz Kołacz pisze:

    @Iqarius, ostatniej części artykułu w ogóle miało nie być, ale musiałem złożyć oficjalne oświadczenie w tej sprawie żeby wszystko było jasne dla wszystkich, a w szczególności dla tego donosiciela. Gdybym nie dostał maila, byłby sam art o metodach promocji z CommentLuv.

  8. Krzysztof Lis pisze:

    Powiem tylko... żałuję, że mało jest blogów z CommentLuv traktujących o tym, o czym piszę ja na moim najważniejszym blogu. Bo jak już mam się podpisać w komentarzu jakimś moim blogiem, to zawsze staram się wybrać ten, który jest najbardziej zbliżony tematycznie do tego, co może zainteresować innych czytelników. Niech i sam link (oprócz mojego komentarza) będzie dodatkową wartością dla autora bloga... ;)

  9. Mariusz Kołacz pisze:

    @Krzysztof, od pewnego czasu na blogu w podpisach nie ma już linków, zamiast tego zrobiłem wtyczkę do WordPress która dokleja adres url do imienia. Być może w przyszłości włączę ponownie linki w polu autora.

  10. Bartas pisze:

    "pozycjonuje samymi białymi metodami"
    Czyli co, tworzy stronę i czeka na naturalne linki? Ta walka White SEO vs Black SEO jest pozbawiona sensu, ja wybrałem effective seo - zacny termin użytkownika PiO ;)

  11. Mariusz Kołacz pisze:

    @Bartas, tego jeszcze nie słyszałem ;)

    Wszyscy dobrze wiemy, że nie da się robić WHS pozycjonując stronę, jedno drugie wyklucza, można być w mniejszym lub większym stopniu bliskim białej barwy. Nawet acze wybielacz nad wybielacze nie pomoże, pozycjonowanie równa się stosowanie technik gray lub black hat.

  12. kenzo pisze:

    Może nie ma się czym chwalić, ale to moja pierwsza wizyta u Was... Za pokutę powiem, że spodobało mi się :)
    Pozycjonowanie samymi białymi metodami - naprawdę dobre ;)

  13. bartek pisze:

    Witam
    mam problem z krzaczkami w tytułach moich wpisów wyświetlanych przy wtyczce CommentLuv
    Z czego to może wynikać?
    pozdrawiam

  14. anoriell pisze:

    Ja używam CommentLuv od dłuższego czasu i muszę przyznać, że od momentu dodania tej wtyczki z jednej strony odwiedzam więcej ciekawych blogów - od razu widzę, czy chcę kliknąć w link komentatora, czy nie - ale z drugiej strony obserwuję coraz więcej komentarzy od serwisów typu: SiłownieZewnętrzne.pl: "Super wpis! Tak trzymaj!" i pod spodem oczywiście link do wpisu o tym jaki siłownie zewnętrzne mają dobroczynny wpływ na zdrowie mieszkańców gminy. No i wszystko byłoby w porządku gdyby tenże komentarz był pod wpisem np. turystycznym, ale nie... Pod przepisem na ciasto z kremem.
    Coś czuję, że czytelników wpisu o kalorycznym cieście mało interesują siłownie w parku - do spamowania też trzeba używać głowy i niestety nie wszyscy to robią ;/

  15. Mariusz Kołacz pisze:

    @kenzo, po stronie www widzę że nie pierwsza ;)

  16. Mariusz Kołacz pisze:

    Pamiętam że ktoś miał już podobny problem, zgłoś sprawę do autora CommentLuv poprzez mail lub załóż wątek na oficjalnym forum supportu wtyczki.

  17. Mariusz Kołacz pisze:

    To jest też wina zleceniodawców, którzy chcą mieć szybko X linków na X blogach i często tak jest, że zleceniobiorca dostaje gotową listę blogów gdzie ma "na siłę" wpakować linki.

    Doskonale wiemy, że z tematycznego artykułu oprócz odsyłacza zyskamy też odwiedziny, ale dla tych osób liczy sie link, a nie odwiedziny stąd jest tak jak jest.

  18. Artur Pawelec pisze:

    Rzeczywiście dołożenie tej wtyczki na naszym blogu rozjaśniło zdecydowanie obraz osób piszących posty. Część z nich prowadzi zadbane , tematycznie zbieżne z naszym blogi firmowe i im chwała. Sam z chęcią odwiedzam taką stronę , gdy widzę zbieżny z moim zainteresowaniem anchor. Z drugiej zaś strona przyciągnęła całą wręcz ławicę miłośników łatwych linków , których pozostaje nam cierpliwie odsiewać

  19. Anna Kubczak pisze:

    Witam
    Zastanawiam się, czy tą wtyczkę można wykorzystać efektywnie również do promocji strony firmowej, lecz lokalnej. Firmy o zasięgu ogólnopolskim mają tu większe pole do popisu, natomiast mi trudno szukać klientów na Pomorzu, czy w Warszawie, działając na co dzień we Wrocławiu.

  20. Jacek Pastuszko pisze:

    Od kilku miesięcy używam wtyczki CommentLuv.
    Mam wrażenie, że dzięki niej jest więcej komentarzy. Być może się mylę a więcej komentarzy ma związek z tym, że aktywnie komentuję inne blogi.
    Na pewno dofollow, który dostaje komentujący jest jednym z powodów dla których chętniej podzieli się na blogu swoją opinią.
    Pozdrawiam,
    Jacek

  21. Twój Raj pisze:

    Zgadzam się że pozycjonowanie samymi białymi metodami jest dobre;)

  22. Robert pisze:

    Jak dla mnie jest to ciekawa opcja, raczej nikomu nie przeszkadza, a czasem można trafić na naprawdę ciekawą stronę lub blog polecany przez autora.

  23. Tomasz pisze:

    Wspaniały artykuł, nie spodziewałem się tego, że ktoś jest w stanie napisać tak dobry artykuł. Jestem bardzo zadowolony z jakości pisanych przez ciebie artykułów i z czystym sumieniem polecam wszystkim Twój blog.

  24. Dawid Skrzyński - ptuprzeprowadzki.pl pisze:

    Do Up. Oczywiście, że możesz tą wtyczkę wykorzystać do promocji lokalnej. Wystarczy, że Twoje posty będą zawierały odpowiednie tytuły, sugerujące działalność lokalną firmy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach do tego wpisu.