lista-ikonka

Porównywanie 2 list, wyszukiwanie wspólnych elementów (Disavow)

Wyobraź sobie sytuację, rozpoczynasz przygotowywanie listy ze szkodliwymi linkami, dowiadujesz się od klienta, że już wcześniej wysyłał wnioski o sprawdzenie i posiada plik disavow. Klient nie dokumentował żadnych prac i nie wiadomo, które linki należy od razu wykluczyć z analizy. OK, powiesz nic trudnego, można ręcznie przefiltrować dane. A jeśli plik ma kilkanaście tysięcy linków? Dzisiaj zaprezentuję program, który usprawni pracę poprzez automatyzację procesu porównywania list.

List Compare Buddy 2.1 - aplikacja jest darmowa, lecz zawiera komponenty AdWare. Podczas uruchamiania/zamykania aplikacji, w domyślnej przeglądarce otworzy się strona z reklamą. Może to być wkurzające, jeśli ktoś będzie bardzo często korzystał z narzędzia. Szczęśliwie, sytuacje jak wyżej nie zdarzają się za każdym razem.

UWAGA! Jeśli będziesz miał problem z uruchomieniem aplikacji, zastosuj fix dotyczący braku RichTx32.ocx.

Interfejs programu bardzo prosty, trzy kolumny. W pierwszej umieszczamy listę linków z disavow, w drugiej możemy umieścić listę wszystkich wyeksportowanych linków z Narzędzi dla webmasterów. Trzecia kolumna to "output" czyli dane wyjściowe.

List Compare Buddy

Program zawiera kilka opcji:

  • Show items that are in both Lists - wyświetla elementy, które znajdują się na obu listach,
  • Show Items in List 1 that are not in List 2 - pokazuje elementy w liście numer 1, które nie są na liście 2,
  • Show Items in List 2 that are not in List 1 - odwrotność poprzedniego punktu, wyświetlane są elementy znajdujące się na liście 2, które nie są na liście nr 1,
  • Remove Duplicates from List 3 - usuwa duplikaty z listy numer 3,
  • Merge list 1 and 2 - łączy ze sobą listy,
  • Sort List 3 Ascending - sortowanie wyników rosnąco,
  • Sort List 3 Descending - sortowanie wyników malejąco,
  • Trim Spaces - usuwa spacje z ciągu.

Zdejmij filtr za nienaturalne linki

Bezpłatna analiza profilu linków, analiza kar od Google...

Czytaj dalej »

W omawianym przykładzie, aby przefiltrować listę wybrałem opcję numer 3 - Show Items in List 2 that are not in List 1. Na wyjściu otrzymamy listę, która nie będzie zawierała linków z disavow.

Narzędzie filtruje adresy dość długo, lecz podczas przebiegu procesu aplikacja pracuje dość stabilnie, tylko raz wyłożyła mi się na większej liczbie adresów. Oczywiście czas pracy uzależniony jest głównie od wydajności procesora. Jak widać program mały, zgrabny i funkcjonalny, do tego darmowy z jedną małą niedogodnością, ale o tym drobnym mankamencie już wiesz.

Mariusz Kołacz disavow tool, List Compare Buddy, nienaturalne linki, porównywanie 2 list

Skomentuj wpis - Komentarzy (15)

  1. Paweł pisze:

    Pytanie, czy po uruchomieniu programu otwiera Ci się strona w przeglądarce z obrazkiem? To samo dzieje się przy zamykaniu.

  2. Justyna pisze:

    Przyda się:)
    W tych niepewnych czasach ś›wirujących algorytmów wyszukiwania każde tego typu narzę™dzie jest na wagę zł‚ota:)

  3. Mariusz Kołacz pisze:

    Tak, na samym początku wpisu wspominam, że to program z reklamami. Poza tą jedną niedogodnością nie zauważyłem innych mankamentów. Plik też jest czysty, sprawdzałem go w Jotti i na Virustotal.

  4. Paweł pisze:

    A faktycznie, jest napisane :) Pierwsze na co zwróciłem uwagę to grafika we wpisie i potem wzrok poleciał już poniżej ;)

  5. Łukasz pisze:

    Nie miałem na szczęście zgłoszenia o toksycznych linkach więc nie interesowałem się tego typu narzędziami. Samo narzędzie przedstawia się ciekawie i do tego darmowe.

  6. mariuszszczepacki pisze:

    do tej pory nie znalazłem tego typu programów w necie, ale to może dlatego że nie specjalnie szukałem
    teraz mi się wydaje że będzie on bardzo przydatny w mojej pracy, dziękuję za wskazówki :)

  7. Daniel pisze:

    Powiedzmy, że dostaję zgłoszenie odnośnie toksycznych linków. Google straszy "oj Ty, Ty niedobry!"
    Chcę wyrazić skruchę, robię analizę listy przychodzących linków.. i? Teraz mam ręcznie próbować kontaktować się z każdym kto linkuje do mnie ze spamerskiej strony i ładnie prosić o usunięcie hiperłącza?

    Wszystko ok jeśli prośba zostanie przyjęta i wykonana. Jakie są natomiast alternatywy gdy tego toksycznego linku nie da się usunąć/wyrzucić/moja prośba zostanie zignorowana? Siedzieć i płakać, czy gugiel daje tutaj jakąś furtkę dla taryfy ulgowej.

    Czytałem kiedyś, że wystarcz wykazać "dobrą wolę i chęć usunięcia toksycznych linków". Jeżeli będzie ich powiedzmy 20, a ja pozbędę się 2,czy jest to już oznaka "dobrej woli"
    Pozdrawiam!

  8. Mariusz Kołacz pisze:

    Dobra wola nie wystarczy, trzeba się pozbyć lub zgłosić do disavow tool toksyczne odsyłacze. Oczywiście nie mówię że wszystko co Google wskazuje jest złe. Już mi się trafił przypadek, gdzie Google wskazało naturalny link jako toksyczny. Argumentacja w tym przypadku, że Google niepoprawnie zakwalifikowało odsyłacz poskutkowała, natomiast pomyśl sobie, że osoba kompletnie zielona w temacie, nie odróżniając zbyt dobrze toksycznych od dobrych linków, zgłosiłaby wszystko co poda Google do disavow. Narzędzie jest niebezpieczne i powinno być używane tylko wtedy, gdy wiemy co robimy.

  9. Mariusz Kołacz pisze:

    Dziękują za informacje. W arkuszach kalkulacyjnych można dokonywać nawet zaawansowanych obróbek list, natomiast dla mnie osobiście nie jest to najpraktyczniejsze rozwiązanie, z uwagi że zwykle pracuje na bardzo dużych próbkach danych z którymi LibreOffice sobie słabo radzi.

    Ps. Proszę nie komentować z anchorami w polu autora - przeczytaj regulamin komentowania. Twój kolejny komentarz w podobnym stylu może w ogóle nie zostać zaakceptowany, jeśli Twoją intencją będzie wyłącznie zdobycie linka na zoptymalizowany anchor.

  10. Filip pisze:

    Muszę sprawdzić jak to działa w praktyce. Dzięki za soft. Można ten program wykorzystać do porównywanie list linków z Ahrefsa. Ręczne robienie list branżowych jest straszenie monotonne.

  11. Jacek pisze:

    Napisałem coś podobnego tyle że w PHP i siedzi sobie na serwerze, może kiedyś udostępnię opinii publicznej, jak tylko dopracuje pewne szczegóły. Nie mniej jednak programik dość ciekawy i pożyteczny dla tych, którzy muszą męczyć się z tym ręcznie.

  12. Mariusz Kołacz pisze:

    @Jacek, jak coś chętnie przetestuje ;)

  13. Seowordpress pisze:

    Znasz może podobne narzędzie na osx-a?

  14. Mariusz Kołacz pisze:

    Niestety nie, w ogóle na MAC'a takich solidnych darmowych narzędzi SEO jest mało.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach do tego wpisu.