forum-btn

Jak zachowują się niektórzy administratorzy na forach

Dziś będzie o tym jak to administratorzy na forach komunikują się z użytkownikami, o ich obezwładniającym zasobie słownictwa i niesłychanej kulturze wypowiedzi. Pierwszego kwietnia przytrafiła mi się ciekawa historia, na jednym z for internetowych chciałem uzyskać pomoc dotyczącą wyboru najwłaściwszej kontrolki w nowym projekcie, przy okazji skomentowałem jeden z innych postów...

Pierwszy post z pytaniem...

Post na forum

Drugiego posta nie mogę przytoczyć bo został usunięty.

Użytkownik miał problem z uruchomieniem katalogu PKSI na localhost, napisałem że postaram się dać wskazówkę i stworzę na ten temat wpis z instrukcją. Po kilku minutach mój post został usunięty przez administratora o nicku Marooned, admin powoływał się na odgrzewanie starych wątków i zamieszczanie linka w stopce. Cóż fakt nie zerknąłem na datę publikacji posta, wysłałem go aby poinformować ów usera, że wkrótce może spodziewać się takiego opisu i pomocy, której na tym forum nie uzyskał, ale od razu insynuowanie, że jest ktoś spamerem to grube przegięcie!

Dla wyjaśnienia sytuacji, na forum.4programmers.net nie da się umieścić linków w stopkach, można co najwyżej dać informację tekstową. Jak to zwykle bywa podpis zawsze uzupełniam zgodnie z wymaganiami regulaminu. Admin stwierdził, że umieszczam link, a w treści był sam opis i nazwa brandowa mojej strony, usunął posta. Gdzie gość miał oczy? W stopce nie da się umieszczać linków przez nowych, czyżby admin nie wiedział jak działa jego forum - najwyraźniej tak, to tylko świadczy o jego niewielkiej wiedzy w zakresie funkcjonowania serwisu. Oprócz tego są tam domyślnie linki nofollow więc jak pozycjoner miałby już tracić swój cenny czas na postowanie, to by to uczynił na innym forum, albowiem ów forum zwyczajnie nie nadaje się do pozycjonowania - ot cała filozofia.

Ale nie o tym chciałem powiedzieć. To co później się stało przechodzi ludzkie pojęcie. Wymieniliśmy korespondencję, dostałem od niego wrednego maila, w kolejnym PW napisałem, czy mama nie uczyła go kultury, w odpowiedzi dostałem piękną notkę wyzywającą mnie od buców i chamów. Za grosz kultury ze strony administratora forum.4programmers.net Marooned. Współczuję wszystkim użytkownikom, którzy muszą patrzyć na taki totalny brak kultury tej osoby. Człowiek na poziomie nie wyzywa nikogo od buców. Jego frustracja sięgała zenitu, kiedy wprost napisałem, że kulturą nie grzeszy, jak można się domyślić dzieciak zemścił się i zbanował moje konto - typowe zachowanie jeśli ktoś nie potrafi nic innego poza ubliżaniem i banowaniem.

Ban na forum

Sam byłem administratorem/moderatorem na kilku forach, a zawsze starałem się każdego traktować z należytym szacunkiem, były różne sytuacje, gdzie userzy faktycznie bardzo ostro reagowali, lecz w takich przypadkach nie odzywałem się do nich jak "chory kot".

Ten przykład pokazuje jedną rzecz, na forach jest pełno ludzi, którzy uważają, że szacunek drugiej osobie nie należy się, traktują swoje forum jak miejsce, w którym nie można mieć własnego zdania. Zastanawiać także może inteligencja niektórych adminów, która w szczytowych godzinach sięga może nieco wyżej od... (nie będę obrażał żadnej grupy zwierząt, bo na to kompletnie nie zasługują, pozostawię to pole puste).

Morał z tego taki, że jeśli chcecie szacunku, to z pewnością nie znajdziecie go na forum.4programmers.net. Nie chcę uczestniczyć w życiu żadnego forum, gdzie administrator na dzień dobry do użytkownika zwraca się " ty bucu" - to słowo świadczy że gość ma ubogi zasób słownictwa, a samo wyrażenie pochodzi "z ulicy". Cóż... znacie pewnie powiedzenie, z kim przystajesz tym się stajesz.

Czy spotkaliście się z podobnymi sytuacjami?

Fot. Stuart Miles, FreeDigitalPhotos.net

Domeny

Mariusz Kołacz administrator, forum, forum.4programmers.net, Marooned

Skomentuj wpis - Komentarzy (51)

  1. Pan Andrzej pisze:

    Spotkałem a wręcz spotykam. Oczywiście nie na każdym forum, przeważnie spotkałem takąsytuację na forum o tematyce minecraft (z serwerem), Główny administrator lat 19 oraz inny moderator lat 20, bez szacunku. Gdy ktoś próbował wyrazić swoje zdanie, które skazywało, że oni popełnili błąd rozwiązywała się dyskusja. Niby dany użytkownik źle myślał i próbowali mu to wcisnąć, jak się nie dało i była kłótnia to banowali. eh..
    W większości nie stykałem się z administratorami itp. ale ta większość była w porządku, inni ponad to nawet pomagali :)

  2. Tomek pisze:

    Mariusz dokładnie jak piszesz miałem podobna sytuacje gdzie admin zablokował konto jak stwierdził umieszczam linki, a linki które podawałem były do tematów które rozwiązywały problem użytkownika. Admin pewnie nie potrafił czytać i tyle. Nie mają szacunku dla innych lubią się wyżywać na innych. Jeden z drugim założy sobie forum i jedzie równo, on jest panem i władcą i on decyduje co jest good zwykle i tak olewając regulamin forum który sam stworzył i wymaga żeby inny go przestrzegali.

  3. frk pisze:

    Może nie do końca takie samo chamstwo z jakim Ty się spotkałeś, jednak na polskim forum Ubuntu wielu użytkowników wielokrotnie spotykało się z blokowaniem ich wątków za byle co. A to bo użyte słowo problem w tytule, a to bo nie użył funkcji szukaj, a to bo błędy ortograficzne. Zawsze coś się znalazło. Swego czasu forum to wręcz było słynne ze "złowrogości" moderatorów, oraz tego że poza ładną ramką z informacją o zablokowaniu tematu nic się użytkownicy nie dowiedzą. Po części ich trochę rozumiem, przez takie postępowanie forum stało się czytelniejsze i brak na nim śmieciowych wątków, przez co łatwiej jest wyszukać jakieś wartościowe posty i tematy. Ale czy aby na pewno do końca tak jest? Ciężko ocenić, ale jedno jest pewnie, bo teraz o wiele łatwiej przegląda się forum i szuka na nim rozwiązań etc z jednego prostego powodów. Forum niemal umarło, jeśli można tak powiedzieć to lata świetności ma już za sobą. Ciężko tam o jakąś ciekawostkę, dobre howto, same banalne problemy garstki użytkowników. Kiedyś użytkowników było o wiele więcej. Szkoda, bo było to bardzo fajne forum.

  4. PS pisze:

    Może to tylko prima aprilisowy kawał z jego strony? :d

    Ja spotkałem się tylko z nadgorliwością moderatora na forum debian.pl, ale też bez przesady jak tutaj: usunęli po prostu mój post opisujący problem, bo w post scriptum zadałem dodatkowe małe pytanie przy okazji (a jest tam jeden problem - jeden temat) i musiałem jeszcze raz tracić czas na opisywanie wszystkiego od nowa.

    Aha, właściwie to ostatnio przerabiałem fora dla artystów i muszę powiedzieć, że tam to dopiero panuje zawiść.

  5. Damian pisze:

    Osobiście potraktowałbym tak samo (no może bez tych przezwisk). Jeśli ktoś odkopuje stary temat, obiecuje tylko, że pomoże i jednocześnie linkuje już do swojej strony (nic więcej nie wnosząc poza obietnicą), to dla mnie śmierdzi to od razu spamowaniem...

    Nie bronię administratora tego forum, ale autor tego wpisu trochę przesadza...

    Wesołych i przede wszystkim spokojnych świąt :)

  6. Adrian Strójwąs pisze:

    No niestety pokolenie neostrady dorasta i zaczyna obejmować nieco wyższe stanowiska niż komentator. Często te stanowiska nie są niestety dopasowane do kultury tego osobnika. Jednak nie ma się czemu dziwić skoro w TV, Internecie pełno znanych postaci, którzy właśnie tak się zachowują i sami używają takiego języka. Frustracja tych osób sięga takiego poziomu, że skoro na zajmowanym stanowisku nie ma się na kim wyładować to zawsze znajdzie osobę niewinną i na niej się wyładuje. Ja w tej historii i szatniarzu w najdroższej restauracji w W-wie, którym wszyscy pomiatali aż wreszcie on postanowił się zemścić i przestał przyjmować kurtki do szatni.
    Niestety takie pokolenie sobie wychowaliśmy, które oprócz ubliżania i pozowania na cwaniaka nic więcej nie może zrobić bo brakuje mu umiejętności sensownego artykułowania argumentów.

  7. Łukasz pisze:

    sam niczym lepszym się nie popisałeś, jakby nie było wszedłeś na jego teren i teraz płaczesz, on zachował się jak zachował ale Ty w czym jesteś lepszy? napisze jeszcze podanie do UOKiK ;) z resztą napisał za co Cie zbanował, widocznie ma dość takich typków

    w sumie sam też zachowuje się jak dzieciak komentując tą farse, ale nie mogłem się powstrzymać, a to przez to że za oknem śnieg i nie ma śmigusa-dyngusa, pozostaje tylko prima aprilis :}

  8. Mariusz Kołacz pisze:

    @Tomek, z tym samym spotkałem się na kilku forach. Później dziwią się, że mało ludzi przychodzi na forum - jak administracja jedzie równo są efekty jakie są. Poza tym admini powinni również pomagać, a jak widać można tutaj przytoczyć inne przysłowie o psie ogrodnika.

    @Damian, nie podawałem żadnych linków, tylko informację. Nie sądzę abym przesadzał. A post powstał bo miarka już się przebrała.

    Ale tak faktycznie, wchodząc z nim w polemikę zapomniałem o jednej koronnej zasadzie, cytuję "Nigdy nie rozmawiaj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem". Zwykle olewam takie rzeczy ale dziś zrobiłem wyjątek, może dlatego że śnieg za oknem. Dzieciak niech się bawi dalej na forum.

    @lukasz krzyminski, aż strach się bać. Napisz może od razu jakie fora prowadzisz, to od razu stworzymy listę for z administratorami sadystami, którzy banują każdego za byle co i odzywają się do użytkowników w sposób co najmniej niestosowny. Jeśli niczego złego nie zauważasz w wypowiedziach administratora to śmiem twierdzić, że nie byłbyś wcale lepszy od tego gościa, ale każdy ma prawo do swojego zdania.

    Również życzę Wesołych...

  9. Sebastian Jakubiec pisze:

    O ile nie mam problemu z poziomem kultury "szarego kowalskiego" - jak sobie żyje, tak niech sobie mówi w swoim gronie, towarzystwie. Jeśli mi to nie odpowiada - trudno, mogę albo to tolerować albo się nie kontaktować - tak w przypadku gdy taki sposób dyskusji jest używany przez osoby pełniące jakieś istotne funkcje niestety ręce opadają.

    Fajnie, że nagłaśniasz tą kwestię - na szczęście "rekomendacja" to najsilniejszy bodziec do zmian :)

  10. dominika pisze:

    Nazwanie kogoś bucem już samo w sobie świadczy o poziomie kultury tego pana i reszty komentować nie trzeba.

  11. Robert pisze:

    Gdzieś z rok temu czytałem artykuł o tym, że skandynawscy socjologowie prowadzą w Polsce badania naukowe na temat komunikacji w Internecie. Wybrali nasz kraj dlatego, że nigdzie indziej na świecie nie stwierdzili takiego nagromadzenia chamstwa, prostactwa, bezinteresownej złośliwości i zawiści. Wreszcie w czymś jesteśmy najlepsi...

  12. ksiądz pisze:

    też zdarza mi się spotykać dziwnych adminów, ale na tamtym forum jakoś się nigdy wiele nie rozpisywałem, choć coś nie otrzymałem tam pomocy, gdy kiedyś pisałem

  13. Wilk pisze:

    To jeszcze nic. Na Wikipedii mozna zaliczyć bana za poprawianie błędów rzeczowych jeśli poprawka jest sprzeczna z prywatnymi poglądami moderatora ;-) I mowa tu o kwestiach dosc ewidentnych (poziom podstawówki), raczej trudnych do interpretowania.

  14. kamilas pisze:

    To akurat nic nowego, tak jest na większości for internetowych, nie mówię tu nawet o linkach, stopkach itd. Po prostu każdy nowy użytkownik traktowany jest z góry jako zło konieczne, wieśniak, buc itd.
    Przykład: poszukujesz w Internecie jakiejś wiadomości, przeszukujesz pół internetu bez rezultatu, w końcu znajdujesz forum najbliższe poszukiwanej tematyce, przeglądasz, sprawdzasz - nic. Decydujesz się założyć nowy wątek, opisujesz wszystko w szczegółach jak tylko umiesz i bach, po chwili dostajesz odpowiedź od admina bądź moderatora "Było, użyj wyszukiwarki zanim zadasz pytanie" Bez odnośnika, bez wskazania słów kluczowych, a najlepiej jeszcze zamknąć wątek, zapieczętować i usunąć, co by czasem nikt inny nie odpowiedział. Nie ważne, że ktoś spędził pół dnia na szukaniu, nie ważne, że przeglądał forum dwie godziny i nie ważne, że później jednak okazuje się, że takiego wątku nie było. Admin nie byłby sobą, gdyby nie skarcił nowego użytkownika. Oczywiście są wyjątki, ale zasada jest taka, że im starsze forum, bardziej "zamknięte" i tematyczne, to nowa osoba nie ma tam za bardzo czego szukać.

  15. Luke pisze:

    Na 4programmers.net można dodać link w podpisie - ale nie jako BBCode, a po prostu HTML. Na początku trochę zajęło mi ogarnięcie tego. A co do doklejania linków do treści posta, to niestety muszę zgodzić się z administracją - nie pochwalam.

  16. Marzec pisze:

    Miałem z nimi do czynienia cała ekipa jest arogancka i bezczelna jeśli ma sie inne zdanie niż oni.

  17. Mariusz Kołacz pisze:

    @Luke, a niby jak? Nowi użytkownicy w podpisie nie mogą dodać ani html url ani bbcode url.

  18. begreen pisze:

    Niestety, w obecnych czasach daje się zaobserwować rosnący brak kultury. Coraz więcej osób ma dostęp do internetu przez co spotykamy się z takim, a nie innym poziomem. W niektórych tematach jestem zielony i czasem potrzebuję pomocy, zadając laickie pytania często mam styczność z takim odzewem.

  19. Adam pisze:

    Muszę Ci powiedzieć że sam wielokrotnie spotkałem się z tego typu praktykami. Admini robią z naszymi postami co im się podoba przez co czuje się cenzurowany. Na szczęście są fora gdzie takich problemów nie ma.

  20. t.luk pisze:

    Ja tego typu sytuacje często spotykałem na polskim forum - DobreProgramy. Tam też część adminów / modów to jakieś kłody, które myślą, że są lepsze i banują każdego kogo uważają za stosowne. Od samego początku linkowałem tam różne wartościowo testy (i swoje i zagraniczne), które pomagały userom ale ktoś "mądry inaczej" stwierdził nagle, że ja spamuję i nawet link do wyników wyszukiwarki Google traktował u mnie jako spamerstwo ;/ Już tam nie zaglądam bo nawet z redakcji serwisu nikt nie zareagował na moje maile. Z daleka radzę omijać tego typu fora bo tam jakieś dzieci neo są modami / adminami...

  21. Mariusz Kołacz pisze:

    @t.luk, na DobreProgramy to jest jeszcze większe chamstwo niż w opisywanym przypadku, podając linki nawet do zagranicznych stron dawali warny i bany. Na szczególną uwagę zasługuje brak szacunku dla stałych użytkowników, byłem na tym forum przez prawie rok, w tym czasie z kilkoma innymi osobami sporo pomagaliśmy, a co nas spotkało? Jak ktoś podpadł (np. za krytykę polityki administracji) to banowali stałych użytkowników po cichu tak żeby nikt nie zauważył cwaniaki. Morał z tego taki, że na DobreProgramy nie ma sensu się udzielać, pomagać bo i tak prędzej czy później dostanie się za to pałą po głowie. Teraz nawet jakby mi zapłacili to nie chciałbym tam być. Większość z tych osób o których mówię i z którymi wtedy utrzymywaliśmy na wodzie forum DP współtworzą obecnie forum.hotfix.pl.

  22. mika pisze:

    Według mnie Admin. powinien zawsze się powstrzymać przed osobistymi odzywkami, no koniecznie szacunek dla użytkowników.
    Zauważyłam, że na bangla.pl jest panuje w tym temacie duża swoboda:
    hxxp://www.bangla.pl/zdjecia-ados-cosmetics-extra-long-lasting-lakier-do-paznokci-up27808-46.htm
    hxxp://www.bangla.pl/forum/f2/jestesmy-najgorsi-gorsi-od-najgorszych-t830/
    hxxp://www.bangla.pl/promocje/t87/przetestuj-preparaty-przeciwlupiezowe-oliprox

    Czy obrażony Admin może nazywać użytkownika Trolicą?

  23. Mateusz Kochanowski pisze:

    Prawdę mówiąc to na każdym forum można spotkać się z osobnikiem takiego pokroju jak w tym wpisie. Z tym, że jedni są mądrzy potrafią się opanować i są hamowani przez innych adminów a drudzy zachowują się jak Bogowie. Nie wiem czy pamiętacie w pewnym okresie panował pogląd na forach wśród adminów, że " Admin ma zawsze rację, jeżeli nie patrz pkt. 1" . Już wtedy ten tekst mnie denerwował bo stawiał użytkownika przed faktem dokonanym, że wcale nie ma racji z adminem. Widać, że ten tekst z tamtych czasów jest nadal aktualny może nie widać go w podpisach Administratorów bądź w regulaminach ale w głowach tych Wielkich Adminów nadal ten pogląd panuje. Aktualnie rzadko pisze na jakimkolwiek forum czy to z pomocną odpowiedzią czy z pytaniem bo mam już po prostu dosyć czytania tekstów typu: "temat już był", " wujek google dobra rada" czy tym podobne. A już totalnie denerwującym jest to, że gdy komuś udzielimy pomocy to ta osoba nawet nie raczy odpisać, że dziękuje. I zapomniał bym o wspaniałych moderatorach, którym nie można przemówić do rozsądku, żeby nie usuwali np. tematów w których jest odpowiedź ;/ Bo temat już był.

  24. Mariusz Kołacz pisze:

    @Mateusz Kochanowski, zgadza się, na forach trafiają się różni ludzie, część z nich nawet nie raczy podziękować, ja do takich ludzi mam awersję, jak ktoś nie raczy nawet podziękować za pomoc, to nie ma sensu bym tracił czas na takiego osobnika. Wracając jeszcze do DP, kiedyś właśnie na forum DobreProgramy spotkałem się z sytuacją, że user podziękował za pomoc, a moderator uznał to za OT i wywalił jego post do kosza, co gorsze po kilku dniach odwiedziłem ponownie wątek i jakie było moje zaskoczenie jak autor tematu miał dwie kartki żółte na swoim koncie (warny) - chyba musiała być poza-kulisowa wymiana zdań. Niestety ale duża część modów dostanie trochę władzy to im od razu odbija i wyżywają się na userach, takich ludzi powinno się kierować na konsultacje psychiatryczne, choć i tak wątpię, że specjaliście udałoby się wyprostować psychikę takiego człowieka.

  25. t.luk pisze:

    @ Mariusz Kołacz
    Teraz to wiem, że forum Dobre Programy to jakiś żart ale swojego czasu naprawdę się łudziłem, że uda mi się tam doggadać z ludźmi. Tym bardziej byłem o tym wtedy przekonany bo sklep gdzie pracuję udostępnił im na czas nieokreślony obudowę i drogi zasilacz do platformy testowej ;/ Pisałem tam ludziom o tym upominając się o użyczony sprzęt ale widać to jakieś buffony...

  26. Mariusz Kołacz pisze:

    @t.luk, o tym nie wiedziałem, no pięknie, ale to świadczy o totalnym braku odpowiedzialności i bądź co bądź szacunku, jeśli ktoś umawia się na coś powinien dotrzymać warunków umowy. Trudno się dziwić, że wielu userów uciekło z DobrychProgramów jeśli admini mają takie podejście do pracy.

  27. t.luk pisze:

    @ Mariusz Kołacz
    Admini adminami ale żeby także nikt z redakcji się tym specjalnie nie przejął? (a pisałem do kilku osób) To już była kpina i nie ma bata, takie zachowania są absolutnie niepoważne...

  28. Darek Jasiński pisze:

    Ja tam rozumiem podejście Mariusza, bo sam wiele razy miałem podobnie.

    Przez ostatni rok zauważyłem taki trend:
    Przykładowe forum o budowaniu stron internetowych
    a) Kowalski się pyta o to ja ustawić jakąś pierdołę w css
    b) wysoki rangą użytkownik, wrzuca mu od niedouczonych i odsyła do Google, przy tym w chamski sposób daje mu do zrozumienia, że jest baranem
    c) jego koledzy którzy mają po 34523253 postów, także dorzucają swoje trzy grosze i klepią klepią tego agresora po ramieniu "taaak stary, ale mu pojechałeś, niech ma gówniarz jeden"
    d) stado kundelków, którzy właśnie zaczęli htmla, ale już są ekspertami, też głośno szczekają, żeby podlizać się tym co mają po 43263452 postów, bo może w ten sposób dadzą się zauważyć i piszą:

    "jaaaa, ale goooość, ce es esa nie znać to jest już ignorencja!"

    Na koniec wpada moderator:

    "co sie k k dzieje? Co za zamieszanie?! Co mi rozbijasz forum?! Co podjudzasz do buntu?! Co robisz kwasy?! Idź do siebie na forum, zrób se swoje forum, tutaj się porusza ważne tematy!"

  29. Mariusz Kołacz pisze:

    Najgorsze jest, że wielu dorosłych ludzi zachowuje się tak na forach. Pytanie kiedy będą lepsze czasy? Moim zdaniem chyba nigdy, bo od kogo młodzi mają brać dobry przykład? Popatrzą na jednego, drugiego admina/moda, którzy nie mają za grosz kultury i później wzorują się na nich.

  30. Luke pisze:

    Z linkami w stopce na 4p, to rzeczywiście moje niedopatrznie. Ale to nie zmienia faktu, że nie można do postów wrzucać linków niezwiązanych z tematem.
    A co do forów to ogólnie wszyscy wypowiadający się tutaj mieli pecha. Ja osobiście nigdy nie spotkałem się z agresją ze strony moderatorów. A trochę już na forach piszę.

  31. Leopold pisze:

    Osobiście bym nie generalizował, są przyzwoici admini i ci "trochę" mniej :-)
    Pisząc na różnych forach, szczególnie nowych dla mnie, staram się obsesyjnie przestrzegać zasad forum. W większości przypadków wychodzi mi to na zdrowie. Bardziej obawiam się tzw. "starych wyjadaczy", którzy tylko czyhają na banalne pytania lub potknięcia "nowego". Może admin był jednym z nich ?. Ktoś wcześniej napisał, że problem jest w ogólnym poziomie kultury i z tym się w 100% zgadzam.

    A co do twojego konkretnego przypadku, trafiłeś na admina "trochę" mniej

  32. Łukasz pisze:

    Korzystam z formu 4programmers.net i bardzo mnie zasmuciło to co napisałeś. Na szczęście udzielam się na innych działach, więc z tym adminem nie mam styczności.
    Ze swojej strony mogę napisać, że dział C++ ma dobrych administratorów/moderatorów.

    Jeśli chodzi o kwestie ogólnej kultury na forach to rzeczywiście bywa z tym nieciekawie. Jest sporo osób, które za jedno zdanie w którym wyrazi się swoje przypuszczenie - oczywiście zaznaczając że nie jest się wszystkowiedzącym - potrafią zrugać. Najśmieszniej jest wtedy, gdy sięga się do dokumentacji, gdzie jest czarno na białym że ma się rację, linkuje się artykuł a ten co obrażał przechodzi nagle do porządku dziennego i przy następnej takiej sytuacji znowu schemat się powtarza. Sam nie sprawdzi i poucza a atakowany musi się bronić.

    Całkowicie inaczej wygląda sytuacja na forach zachodnich. Całkiem inny sposób wypowiedzi, mniej dygresji. Jak ktoś ma coś do napisania to pisze, jak temat jest nijak sformułowany to jest cisza i nikt nie pisze niepotrzebnych uwag i pretensji do zakładającego temat.

  33. Mariusz pisze:

    Admini/ki i mody na forach... czasami ich logika powoduje opad macek :D. Często można spotkać złośliwych... ale zdarzają się też tacy, którym wręcz nie przeszkadza pisanie czysto pod zbieranie linków, czy też delikatne trolowanie :)

  34. t.luk pisze:

    @ UP
    Owszem, są przecież i normalni admini/modzi i większość tych co znam to taka jest ale po prostu to, co się dzieje na Forum Dobrych Programów i tego typu forach, to po prostu ludzkie pojęcie przechodzi. Oczywiście nie wszyscy tacy admini/modzi tam są niemniej Ci, z którymi próbowałem polemizować to tzw. martwa materia...

  35. alien pisze:

    niestety chyba wszyscy z nas się spotkali a wręcz spotykają z rakiem szacunku ze strony administratorów, kiedyś ktoś podajże na wykopie stworzył profil psychologiczny takiego przeciętnego administratora. Wyszło że jest to zazwyczaj nastolatek w wieku 17-20 lat rzadko wychodzący z domu, w normalnym świecie mało ktos się z nim liczy to odbija sobie na forów będąc panem i władcom i decydując co może być a co nie, zupełnie nie zwracając uwagi na regulamin. Niestety mają do tego prawo i co zrobić

  36. Olgierd pisze:

    Jak dla mnie wpis poleciał słusznie za spam.
    Swoją drogą śmieszne są te pretensje o brak kultury i wychowania w ustach człowieka, który sam niejednokrotnie ich nie reprezentuje.
    Naprawę Świata czasem warto zacząć od samego siebie.

  37. Mariusz Kołacz pisze:

    Widzę że autor tego chamskiego przedstawienia na 4programmers net odezwał się wreszcie. Komentarz przez proxy, fałszywy adres e-mail, brak www w polu autora, nick też fałszywy - kolego jak chcesz takie bezzasadne docinki pisać to pokaż twarz, a nie zachowujesz się jak pokemon.

  38. Paweł pisze:

    @Mariusz, widziałem już wielu adminów buców którzy najwyraźniej nie wiedzą co to jest dobre wychowanie. Najwięcej chamstwa jest na forach cs gdzie takie odzywki do użytkowników są na porządku dziennym. W ogóle kultury nie mają a chcą żeby ich szanowano. Na szacunek trzeba sobie zasłużyć jeśli mnie admin wyzywa od k... to z niego jest jeszcze większa k... Jeśli ktoś jak tutaj wyzywa od chamów i buców świadczy tylko o jednym totalnej głupocie admina i braku choć odrobiny kultury. Człowiek oczytany na poziomie choćby nie wiem co nie będzie zachowywał się jak skończony idiota.

    @t.luk, byłem na dobrych programach prawie rok kompletne bagno nie forum. Poziom kultury moderatorów sięga dna.

  39. Mariusz Kołacz pisze:

    Witaj Pawle, na forach cs nie bywałem i nie bywam, nie to pokolenie ;)
    O dobrych programach mógłbym napisać litanie ale nie ma sensu wałkować tego tematu. Najgorsze forum w Polsce, żyje tylko dlatego że portal DP jest oblegany, gdyby nie mieli portalu forum całkiem upadło by.

  40. Leopold pisze:

    No, to przynajmniej wiem jakich for unikać. Moja czcionka tam nie postanie :-)
    Tak jak napisałem nieco wcześniej, nie można generalizować, natomiast tych adminów, którzy faktycznie zachowują się poniżej krytyki należy piętnować, wszędzie tam gdzie jest to możliwe.

  41. Adder pisze:

    Koronna zasada nie rozmawiać z pokemonami i trolami bo wpierw sprowadzą nas do swojego poziomu a pózniej pokonają doświadczeniem. Ja trzymam sie tej zasady i nie wdaje sie w dyskusje. Z adminami też bo żyją w swym chorym świecie i często prowokują zaczepiają żeby kogoś zbanować. Przerabiałem podobny scenariusz, nie ma co sie przejmowac takimi ludzmi, niedowartosciowani, z dużym ego, w realu pewnie nie potrafią wyjść spod rekawa mamusi i stąd chamstwo i agresja na forum.

  42. t.luk pisze:

    @ UP
    Ok tylko w przypadku niektórych serwisów takich jak Dobre Programy również nikt z redakcji się tym nie przejmuje więc też i Admini i Modzi nie mają żadnego wzoru / przykładu poprawnego zachowania. Dodaj tego jeszcze nadmierną swobodę a banowanie na życzenie murowane...

  43. Mariusz Kołacz pisze:

    @t.luk, to normalne u nich, najgorsze jest to, że dają warny osobom, które starały się pomóc innym, Szkoda sobie szczępić języka na nich.

  44. Wojciech pisze:

    Ja też się spotkałem z takimi sytuacjami. Często początkujących traktują admini jak zło konieczne, rozumiem, że zakładanie tematów bez przeszukania forum to spamowanie, ale ostatnio widzę, że każdy temat z prośbą o pomoc jest użyj google lub wyszukiwarki. Pomimo, że nie ma odpowiedzi nigdzie tam, a admini po prostu nie wiedzą jaka jest odpowiedź.

  45. Monika pisze:

    Mariusz, to co Ci się przydarzyło jest dziwne - przecież również w ich gestii powinno być uczestnictwo w testach które w przyszłości mogły by uchronić przez atakami. Myślę, że obecnie zniknęło coś takiego jak wiara w dobrego moderatora. Na samym początku internetu (tak brzmi to pokracznie) było tak, że admin dawał przykład wiedzą i klarownymi działaniami - społeczność go szanowała. Moderator, który był pod opieką admina, uczył się tolerancji i współpracy. Teraz pewnie z moderatorami jest jak z treściami na onecie - są bo muszą ale nic nie wnoszą.

  46. a pisze:

    Niestety, w obecnych czasach daje się zaobserwować rosnący brak kultury. Coraz więcej osób ma dostęp do internetu przez co spotykamy się z takim, a nie innym poziomem. W niektórych tematach jestem zielony i czasem potrzebuję pomocy, zadając laickie pytania często mam styczność z takim odzewem.

  47. Denis pisze:

    W dzisiejszych czasach uzyskać pomoc na forum? Wolne żarty, ale żeby admin miał problem o to, że chce pomóc userowi, który na forum nie umiał się doprosić odpowiedzi przez dłuższy czas to już totalne przegięcie. O wyzwiskach i ubogim słownictwie nie wspomnę. No cóż, różni ludzi się rodzą, a internet pokazał dobitnie ilu ludzi głupich na tym świecie rzeczywiście mamy.

  48. krystian pisze:

    jest to normalne zachowanie tak aby wyniszczyc konkurencje :)
    moze admin w tej samej branzy robi wiec po co ma pomagac innym i tworzyc dodatkowa konkurencje

  49. Karolek pisze:

    Z jednej strony admini for internetowych są wyczuleni na wszelkie objawy spamowania, bo to istna plaga w ostatnich czasach, ale tak niektórzy wykonują pozycjonowanie. Z drugiej jednak strony czego można spodziewać się po dzieciakach, którzy zostali docenieni za sprawą otrzymania statusu administratora, co spowodowało u nich podniesienie się mniemania o sobie i utwierdzenie w przekonaniu, że są bogami Internetu, a zwykli użytkownicy, to małe robaczki. Ale tak, jak już wielu zauważyło - podobne sytuacje są bardzo częste, niestety.

  50. zygfryd pisze:

    Takich adminow egocentrykow pelno w sieci. Nie ma co sie nim przejmowac.

  51. Gość pisze:

    "odgrzewanie starych wątków" - to jest jedna z kilku rzeczy na forach, których nie rozumiem. Czy to odgrzewanie ma być czymś złym? Czy na forum dyskusyjnym nie wolno powracać do dawnych tematów, nawet gdy pojawiły się w nich jakieś nowe wątki i zagadnienia? Na wielu forach zauważyłem że gdy ktoś zada pytanie w temacie, w którym od dłuższego czasu nikt się nie udzielał, to od razu pojawia się kontr-wpis z ostrzeżeniem(?), upomnieniem(?), wymówką(?), naganą(?) że odgrzewa się temat. Kiedyś na jednym z forum, gdy zostałem zganiony że zadałem (grzeczne, kulturalne) pytanie w starym temacie, zapytałem się wprost o to, czy popełniłem forumowe wykroczenie za to że napisałem pytanie o rzecz której nie wiem, i czy to że zadałem je we właściwym temacie, ale już nie kontynuowanym, i czy to jest tak wielkim wykroczeniem i właściwie na czym ono polega? Bo wszyscy ochoczo żonglują słowem-wytrychem "odgrzewanie tematu", ale nikt nie wyjaśni dlaczego jest ono traktowane jako internetowe przestępstwo. Ale na moją prośbę o wyjaśnienie nastąpiła zgodna cisza, i nikt nie odpowiedział. Widocznie jest to temat tabu, albo sami nie znają znaczenia zwrotu, którego użyli.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach do tego wpisu.