commentluv-enable

Dwa oblicza CommentLuv

Popularność CommentLuv na przestrzeni miesięcy zdecydowanie wzrosła. Polscy blogerzy sięgają po tę wtyczkę coraz chętniej. Dzięki niej młode witryny tętnią życiem, a komentujący mogą łatwiej wypromować swoje treści w Internecie. Zalety stosowania CommentLuv są oczywiste, jednakże wraz z tym rodzi się pytanie, czy korzystanie z wtyczki jest w pełni bezpieczne, czy nie zagraża pozycji naszej strony? W tym wpisie chciałbym poruszyć kwestię negatywnych konsekwencji, które mogą płynąć ze stosowania dodatku CommentLuv.

Opis CommentLuv oraz instrukcję jak z niego korzystać znajdziesz w artykule... CommentLuv zwiększy ruch na Twojej stronie. Masz blog z CommentLuv, chcesz go wypromować? Świetnie się składa, możesz dołączyć do listy polskich blogów CommentLuv. Zapraszam!

Linkowanie do stron zarażonych malware

Jest to jeden z najgorszych możliwych scenariuszy, który realnie może przyczynić się do spadku w rankingu. Wyobraźmy sobie komentarz z linkiem dofollow, który prowadzi do zarażonej strony, a teraz pomnóżmy sobie to razy 100 w skali całej witryny... aż włos na głowie się jeży! Googlebot odwiedzając naszą stronę raportuje o liczbie odsyłaczy, które prowadzą do stron uznanych za niebezpieczne. Można to sprawdzić w raportach witryny lub na stronie diagnostycznej. Dla przykładu, strona diagnostyczna witryny onet.pl

Z raportu można wyodrębnić podejrzane domeny, do których linkuje witryna. Zagrożeniem nie jest sam fakt linkowania ale sposób w jaki się to odbywa. W CommentLuv w większości stosujemy linki dofollow, które przekazują stronie docelowej moc (Link Juice), nasza witryna uczestniczy w budowaniu pozycji innej strony - w tym scenariuszu zarażonej malware. Należy bezwzględnie unikać tego typu linkowania.

Jak się przed tym zabezpieczyć? Środkiem pośrednim jest nofollow na odsyłaczach, lecz nie jest to rozwiązanie, które polubią Twoi czytelnicy.

Linkowanie do stron spamerskich

Drugi scenariusz, to linkowanie do stron spamerskich. Na blogach z włączoną moderacją żaden spamer nie prześlizgnie się. A co z blogami "wiekowymi" z setkami wpisów i tysiącami komentarzy?

Zawsze może dojść do przejęcia domeny/witryny. Pozycjonerzy na stronach "z historią" oraz przyzwoitą ilością backlinków stawiają spamiarki i inne wynalazki o wątpliwej reputacji. Witryna która kiedyś wydawała się ciekawa zmienia się nie do poznania, a my dziwimy się jak taki link mógł umknąć naszej czujności.

Zarówno w pierwszym jak i drugim przypadku warto od czasu do czasu sprawdzić linki, ręcznie wyrywkowo lub za pośrednictwem odpowiedniego oprogramowania.

Linkowanie do stron nietematycznych

Komentujący często linkują do witryn kompletnie nie związanych z tematyką naszej strony/podstrony. Nie ma oficjalnych informacji, jakoby tego typu linkowanie powodowało obniżenie pozycji, lecz należy zwrócić uwagę na tematyczność linków. Działa to w obydwie strony, albowiem najbardziej wartościowe linki są ze stron/podstron powiązanych tematycznie.

Duża liczba linków do nieistniejących stron (błędy 404)

W tej kwestii warto od czasu do czasu zbadać dostępność linków wychodzących, choćby przy pomocy programu Xenu Link Sleuth.

Duża liczba linków wychodzących

Korzystając z CommentLuv trzeba mieć na uwadze, iż prędzej czy później duża liczba komentarzy na podstronie wygeneruje ogromną liczbę linków wychodzących i w ten sposób może zostać zachwiana równowaga pomiędzy treścią a linkami. Jeżeli przyjmiemy schemat, w którym na każde 200-300 znaków tekstu przypada jeden link, idąc tym tokiem myślenia, nie należałoby akceptować komentarzy, które zawierają mniej niż X znaków, chyba że zostaną nałożone restrykcje na odsyłacze. Uważam jednak, że ani ograniczanie swobody komentujących, ani też stosowanie restrykcji nie jest dobrym rozwiązaniem. Jest to dość skomplikowana sprawa, która wymaga dokładniejszego zbadania.

Podsumowanie

Pomimo wad nie zdecydowałem się wyłączyć dodatku, ani wprowadzić dodatkowych restrykcji nofollow. Na chwilę obecną prowadzę testy w tym zakresie, jak dotąd nie stwierdziłem, aby CommentLuv był sprawcą spadków, jednakże wszystkie wspomniane rzeczy mogą wpływać na pozycję Waszej strony w rankingu, zatem warto zadbać nie tylko o unikalną treść, lecz również mieć na uwadze komentarze i witryny do których linkujemy.

Jaka jest Wasza opinia w tej sprawie? Czy CommentLuv może przyczynić się do spadku w rankingu? Zapraszam do dyskusji w komentarzach.

Domeny

Mariusz Kołacz blog, CommentLuv, dodatek, malware, Wordpress

Skomentuj wpis - Komentarzy (28)

  1. Bartłomiej Jakubowski pisze:

    Dzięki za tip ze stroną diagnostyczną. Nie wiedziałem, że można sprawdzić każdą stronę czy jest/była zarażona. Ostatnio widziałem pewien błąd z CommentLuv, na którymś z blogów z twojej listy.

  2. Mariusz Kołacz pisze:

    Przed chwilą zaktualizowałem listę. Dzisiaj był update rankingu seomoz, PA i DA u niektórych skoczyły u innych nieco spadły, nawet sam blogspot oberwał -1 ;)
    Co do błędów wtyczek, niestety nie mam możliwości czasowych, aby wchodzić na każdy blog i sprawdzać czy wtyczka działa, taki update będzie robiony raz na 2-3 miesiące, może częściej zobaczymy.

  3. Browser pisze:

    Scrapebox nie ma litości dla osób używających commentluv i nei moderujących komentarze. Duża liczba linków wychodzących z nofollow moim zdaniem nie wpływa rażąco negatywnie na pozycję w serpach, za to linkowanie do stron z malware już faktycznie może zaszkodzić jak napisałeś.

  4. Krystian Piątek pisze:

    Co innego akceptować każdy komentarz jak leci a co innego, rzetelnie weryfikować ich jakość i np. odrzucać te w stylu: Fajny wpis / Świetny wpis. Co do SB instalujesz na WP akismet i problem praktycznie masz z głowy

  5. Browser pisze:

    Ja wiem o akismecie, Ty też wiesz, ale jako użytkownik Scrapeboxa powiem, że wiele osób jednak go nie odkryło jeszcze ;)

  6. Piotr Skrzypczak pisze:

    Kolejne praktyczne uwagi nie tylko z uwagi na pozycjonowanie, ale także na pewne problemy związane z obecnością wtyczki CommentLuv. Chyba każdy, kto zaintalował ją na swoim blogu zauważył wzrost spamu w komentarzach :) Tak jak przedmówcy wspomnieli to można w prosty sposób wyeliminować. Dodatkowo włączona moderacja komentarzy w duży stopniu daje kontrolę autorowi bloga nad ilością linków wychodzących.
    Zauważyłem, że udostępniłeś długo wyczekiwaną przeze mnie listę blogów z CommentLuv :D Fajnie, że jest aktualizowana i dodatkowo zawiera PR, PA i DA, nie wspominając o sortowaniu.
    Pozdrawiam.

  7. Mariusz Kołacz pisze:

    Wreszcie ją udostępniłem, choć żałuję że tylko tyle adresów jest na niej - obecnie 40.
    Wszystkich blogów z CommentLuv jest grubo ponad 100, lecz na wielu z nich dodatek nie funkcjonuje prawidłowo ;(

  8. Piotr Skrzypczak pisze:

    Zauważyłem to ostatnio odwiedzając kilka ciekawych blogów. Jakiś czas temu jedna ze znajomych miała problemy z CommentLuv i okazało się, że był jakiś problem z hostingiem i ustawieniami bloga. Nie wiem co zrobiła, ale w końcu zaczęła jej wtyczka działać prawidłowo :) Mam do Ciebie pytanie trochę z innej beczki. Testowałeś może wtyczkę KeywordLuv?

  9. Mariusz Kołacz pisze:

    Tak, dawno temu na samym początku, gdy miałem problemy z CommentLuv testowałem zarówno KeywordLuv, jak i Dofollow plugin. Obecnie nie wiem czy ten dodatek współpracuje z wersją 3.2.1
    Z tego co widziałem CommentLuv Premium zawiera także funkcję podobną do KeywordLuv, gdzie można sobie wybrać słowo kluczowe i podlinkować.

  10. GR pisze:

    Dopóki z "dobrodziejstw" tej wtyczki korzystają sami ludzie to jeszcze nic złego, ale coś czuję, że niedługo boty zaczną wyszukiwać strony z tą wtyczką i tam sadzić swoje komentarze. Warto mieć zawsze jakieś dobre zabezpieczenie. Ja osobiście wolę jakieś wtyczki tworzące nowe pole pytanie/odpowiedź bo to praktycznie zabezpiecza w 100% przed botami.

  11. Lexy pisze:

    "warto od czasu do czasu zbadać dostępność linków wychodzących, choćby przy pomocy programu Xenu Link Sleuth"
    Na WordPressach można zainstalować wtyczkę Broken Link Checker, która systematycznie będzie sprawdzała niedziałające adresy. Można w niej ustawić powiadomienia mailowe, dzięki czemu można szybko reagować na takie zgłoszenia.

    Piszesz też o słabej jakości linków. Przydałoby się sprawdzanie nie tylko tego, czy strona działa, ale także parametrów takich jak DomainAuthority (pisałeś o nich w innym wpisie) z możliwością zaznaczenia minimalnego DA, od którego CommentLuv może zaciągać wpisy, a także sprawdzanie czy na stronie nie ma wirusów.

  12. Mariusz Kołacz pisze:

    Zgadza się, w zasadzie implementacje sprawdzania linków pod kątem wirusów można dość łatwo wprowadzić, zrobić listę linków w Xenu lub innym narzędziu, później wywołać stronę diagnostyczną dla każdego URL, wykonać ekstrakcję tekstu z odpowiednich pól, przekazać info userowi, zapisać to do pliku i mamy gotową diagnostykę. Co do sprawdzania DA, sam ten atrybut nie stanowi gł. wyznacznika, analiza powinna być wsparta innymi czynnikami jak choćby wartością mozRank.

  13. Lexy pisze:

    "Co do sprawdzania DA, sam ten atrybut nie stanowi gł. wyznacznika"
    Ale zawsze to coś ;-) Ewentualnie w połączeniu z PR można na szybko określić prawdopodobieństwo linkowania do spamu.

    Szczerze mówiąc, zazwyczaj kiedy myślę, że dobrze byłoby przygotować jakąś wtyczkę to okazuje się, że ktoś już wcześniej o tym pomyślał ;-) Może więc już teraz są dostępne bardziej zaawansowane wtyczki niż Broken Link Checker.

  14. Mariusz Kołacz pisze:

    Fakt, w zasadzie narzędzi SEO mamy od groma, jeśli jakiegoś nie ma o specyficznej funkcjonalności to tworzymy na własny użytek, gdyby tak wszyscy ujawnili swoje aplikacje, pewnie wyjdzie że wszystko o czym kiedyś myśleliśmy zostało już zrealizowane. Z tego co teraz widzę są narzędzia które pomagają w ocenie witryny pod kątem spamu i wirusów - do sprawdzania URL i to darmowe w dodatku... więc własna implementacja jest zbędna aczkolwiek zawsze można rozszerzyć funkcjonalność swojego skryptu. Jak człowiek dobrze poszuka można niezłe narzędzia wykopać. Zapiszę sobie tę kwestię jako temat do realizacji bo trzeba to jasno powiedzieć, że w SEO bez automatyzacji zadań ani rusz, a to zagadnienie jest bardzo istotne z punktu widzenia budowania TR.

  15. latwoinstaluje pisze:

    :) Rozpocząłem prace z CommentLuv zobaczymy jakie efekty przyniesie :) Jeżeli uda się chociaż troszkę zauważyć wzrost czytających zacznę polecać tę wtyczkę w wordpressie ;)

  16. Jakub Jakubowski pisze:

    Witam,
    Właśnie takiego artykułu szukałem, wszędzie piszą o zaletach dla tych, którzy komentują, ale nikt nie piszę o zagrożeniach dla posiadaczy bloga, a to mnie zawsze nurtowało. Ja przyjąłem zasadę, że usuwam wszystkim linki, którzy skomentują krótko, bez przeczytania artykuły, tylko po to, aby dostać linka.
    Pozdrawiam
    Jakub

  17. Anna pisze:

    Dziś postanowiłam włączyć się do grona użytkowników tej wtyczki. Przetestujemy na jednej stronie i zobaczymy jak to będzie.
    Sama sprawdzałam komentarze na stronach, żeby zobaczyć gdzie prowadzą, ale dobrze wiedzieć, że są do tego narzędzia. Będzie to znaczne ułatwienie.
    Anna

  18. Anna pisze:

    Włączyłam tą wtyczkę, ale link jest jakiś dziwny.
    Podobno nie współgra z Google Analytics, bo dodaje do linków tagi.
    Może jakaś podpowiedź jak to zmienić?
    Pozdrawiam

  19. Mariusz Kołacz pisze:

    Pierwsze słyszę, żeby coś się dodawało oprócz samego odsyłacza.
    U Ciebie nie widzę CommentLuv w postach więc nie mogę sprawdzić jak to wygląda.

  20. Anna pisze:

    Dzięki za szybką odpowiedź.
    Na tej stronie wstawiłam wtyczkę i pewnie tam będzie, jeśli będzie prawidłowo działać.
    Obecnie dodaje taki fragment do linku:
    ?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=
    Na tej stronie czytałam, że może to być winą Google Analytics, ale nie wiem gdzie odhaczyć tą opcję, o której tam piszą.
    http://wordpress.org/support/topic/default-rss-links-for-comment-luv
    Pozdrawiam

  21. Mariusz Kołacz pisze:

    Także używam wtyczki Google Analytics i nie widzę, aby był dołączony kod śledzenia do linków CommentLuv. Co ciekawe mam włączoną opcję "Tag links in RSS feed with campaign variables" ale spróbuj to odznaczyć i sprawdź jaki będzie efekt.

  22. Anna pisze:

    Mam Google Analytics, ale bez wtyczki, dlatego nie wiem co z tym fantem zrobić.
    Jeśli nie znajdę rozwiązania, chyba trzeba będzie zrezygnować z tej wtyczki.
    Pozdrawiam

  23. Mariusz Kołacz pisze:

    Jeśli bez wtyczki to nie ma mowy, aby było włączone śledzenie kampanii dla RSS.

  24. Mariusz Brzostek pisze:

    Dlatego ja przed publikacją każdego komentarza u siebie, sprawdzam stronę docelową. Trochę to spowalnia cały proces, ale za to nie generuje takich nieprzyjemnych "kwiatków" o jakich piszesz. :)

    Dobrze że popełniłeś ten wpis - może niektórym uświadomi on to że w sieci trzeba uważać co się robi...

  25. sollyth pisze:

    Dzięki za przydatny wpis. Ja też uruchomiłem CommentLuv na swoim blogu i też zastanawiam się nad plusami i minusami tego rozwiązania oraz nad tym jaką przyjąć politykę. Jest jeszcze za wcześnie żebym mógł zaobserwować jakieś efekty u siebie, ale wiem, że jako czytelnik bardzo CommentLuv cenię. Lubię sobie kliknąć w ciekawy tytuł, który zobaczę w czyimś komentarzu. Zauważyłem też, że nie ma dla mnie - jako komentującego - w sumie większego znaczenia czy link jest dofollow czy nofollow. Cieszy mnie sam link i to, że ktoś może się dzięki niemu zainteresuje moim blogiem i moją pasją. Generalnie jestem za white hat seo - blog idzie w górę w wynikach wyszukiwania powoli, ale za to po bezpiecznej drabinie.

    Jedno jest pewne: trzeba będzie zdecydowanie pilnować linków, które będą zostawiać czytelnicy....

    Pozdrawiam serdecznie!

  26. Łukasz pisze:

    Wtyczka fajna, przydałoby się jeszcze wymyślić w jaki sposób wyszukiwać strony z commentluv np w google.

  27. Peter Machalski pisze:

    Ja obawiam sie tylko jednej rzeczy, Jak wlaczysz sobie taki commentluv ktorym ma przewaznie link do 3 komentarzy na osobe. To nagle zrobi ci sie taka ilosc linkow wychodzacych z twojej strony ze to teoretycznie wiecej problemu zrobi niz pozytku.

  28. Mariusz Kołacz pisze:

    @Peter Machalski, wszystko zależy od administratora, jaki schemat przyjmie, jakie są jego cele etc. Czym więcej linków wychodzących tym więcej treści powinno być.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach do tego wpisu.