comment-extender

Czy krótkie komentarze wpływają na SEO

Wielu z Was zauważyło, że wprowadziłem w komentarzach drobną restrykcję, która polega na sprawdzaniu długości komentarza przed wysłaniem. Jeśli wypowiedź jest krótsza niż X znaków, wyświetlany jest komunikat, z prośbą o rozbudowanie wypowiedzi. Jeden z czytelników zadał mi pytanie, jakie są efekty wprowadzenia minimalnej liczby znaków w komentarzach i czy wpływa to pozytywnie na SEO. W tym wpisie postaram się odpowiedzieć na pytania.

Minimalna długość komentarzy w WordPress wprowadziłem głównie w wyniku dogłębnej analizy funkcjonowania wtyczki CommentLuv, obserwacji częstotliwości pojawiania się linków wychodzących dofollow, ich tematyczności oraz stosunku ilości treści do liczby linków. W dalszej części wpisu przedstawię wady i zalety tego rozwiązania, z większym naciskiem na zalety...

Zalety eliminowania krótkich komentarzy

  1. Dodatkowe utrudnienie dla automatów spamujących.

    Stosujemy różnego typu dodatki WordPress jak Spam Stopper, WP Captcha, Math Question i inne, które stanowią pierwszą linię obrony przed spamem. Ustalenie minimalnej długości komentarza podnosi bezpieczeństwo, albowiem nawet gdy uda się robotom spamującym przedostać przez palisadę, istnieje prawdopodobieństwo, że polegną na drugim zabezpieczeniu. Oczywiście to jest duże uproszczenie, albowiem to długości komentarza warunkuje czy uda się przeskoczyć zaporę. Niemniej jednak, ustalenie minimalnego progu może powstrzymać automaty przed spamowaniem naszych blogów.

  2. Zmniejszenie "śmieciowych" wypowiedzi.

    Każdy z nas spotkał się z wypowiedziami typu... Dzięki, fajny wpis, pozdrawiam czy nawet pojedyncze wyrazy jak Dzięki! Miło jest usłyszeć, że wysiłek jaki włożyliśmy w napisanie artykułu nie poszedł na marne, jednakże taki komentarz niczego nie wnosi do tematu i jest bardzo krótki. Dlaczego warto pisać wartościowe komentarze? O tym napiszę w kolejnym wpisie.

  3. Ograniczanie dysproporcji między treścią a liczbą linków wychodzących.

    Problem ignorowany przez wielu administratorów stron i specjalistów SEO, który może być czynnikiem warunkującym obniżenie pozycji danej podstrony w wynikach wyszukiwania. Nie ma oficjalnych wytycznych w zakresie jaki powinien być stosunek linków do treści, dlatego w tych kwestiach trzeba zachować umiar i nie popadać od razu w paranoje. Ustawienie zbyt wysokiego pułapu może przynieść więcej szkody niż pożytku, z uwagi na zabijanie wymiaru społecznościowego.

    Zjawisko dysproporcji dotyczy głównie stron/podstron, na których dochodzi do akumulacji dużej ilości linków wychodzących typu dofollow. Dotychczas stosując CommentLuv nie stwierdziłem, jakoby ilość linków wychodzących obniżało pozycję podstrony, natomiast z uwagi na ograniczoną skalę testów, nie można być pewnym wyniku. Przy akumulacji 100 linków dofollow, dokładając do tego jeszcze kwestię nietematyczności odnośników, nie można przejść obojętnie obok tego problemu. W tych kwestiach jest sporo niewiadomych, to też niniejszy temat pozostawiam otwarty.

Wady wprowadzenia minimalnej długości dla komentarzy

  1. Ogólne zmniejszenie liczby komentarzy.

    Ilość wysłanych komentarzy zmniejszyła się znacząco, zarówno typowo spamerskich, jak również i tych nieco bardziej wartościowych. Z czego to wynika? Ciężko na tym etapie wydawać werdykt, potrzeba dłuższych testów, aby wyciągnąć właściwe wnioski.

  2. Utrudnienia dla osób, które chcą zadać samo pytanie.

    Z tego co widzę, zdecydowana większość zapytań jest krótka (poniżej 100 znaków), jednakże jeżeli czytelnik będzie zdeterminowany, zmodyfikuje swoją wypowiedź i spełni wymogi lub znajdzie inny sposób, aby skontaktować się z autorem wpisu.

  3. Zniechęcenie do kolejnej próby wysłania komentarza.

    Czytelnik napisał komentarz, wysyła go i... widzi komunikat o błędzie, przy takim scenariuszu wiele osób zrezygnuje z powtórnego wysłania. Wada dość poważna, wynika z dwóch czynników, braku informacji o minimalnej liczbie znaków oraz informacji o liczbie wprowadzonych znaków w formularzu - co pozwala kontrolować długość wypowiedzi.

    Obydwa problemy można łatwo rozwiązać, pierwszy poprzez dopisanie stosownej informacji w pliku comments.php (WordPress), drugi - instalując wtyczkę, która wprowadzi nową funkcjonalność informującą użytkownika o liczbie wprowadzonych znaków. W tej chwili testuję jedną z tego typu wtyczek, jeśli eksperymenty wypadną pomyślnie, zostanie na stałe wprowadzona.

To tyle w kwestii wad. Innych niedogodności nie zauważyłem. Jeśli macie jakieś inne pomysły napiszcie w komentarzach...

Podziękowania dla Pawła Mąki za inspirację do napisania wpisu.

Mariusz Kołacz blog, CommentLuv, dodatek, dofollow, komentarze, nofollow

Skomentuj wpis - Komentarzy (51)

  1. Arkadiusz Podlaski pisze:

    Moim zdaniem ustalanie dolnej granicy nie do końca jest dobrym rozwiązaniem. Punkt pierwszy z zalet - może i częściowo spam zatrzyma, ale spora część i tak przejdzie. Co do 2 i 3 - pełna zgoda.

    Co do minusów - jak sam zauważyłeś, zmniejsza to ilość komentarzy i zniechęca użytkowników. Uniemożliwia to dodanie krótkiego komentarza, który przecież może być wartościowy...

  2. Mariusz Kołacz pisze:

    Fakt, krótki komentarz również może być wartościowy, lecz jeśli zerknę w statystyki to na 100 tego typu komentarzy może z 5 było wartościowych, reszta to zwykły spam, aby tylko link zdobyć.

  3. Michał pisze:

    Ja u siebie dałem po prostu tekst z informacją że śmieciowe komentarze będą usuwane. Zobaczymy jak zadziała - na razie blog jest zbyt młody i ma za mały ruch. Jeśli się sprawdzi, to ominę problem który opisałeś pod dwójką - nie będzie utrudnień dla osób które chcą o coś zapytać.

    Chociaż widzę, że jakiegoś wygórowanej tej ilości znaków nie masz :)

  4. Mariusz Kołacz pisze:

    Wariant 150 znaków jest optymistyczny, wcześniej było 100 znaków i też skutecznie eliminowało krótkie komentarze. Myślę jednak, że 150 to niewiele.

    Jeszcze przy okazji wprowadzania nowej wtyczki, która tak w zasadzie to nie tylko informuje użytkowników o liczbie pozostałych znaków, lecz również wprowadza ograniczenie maksymalnej liczby znaków. Tutaj wyszła ciekawa rzecz, zagłębiłem się w ten problem i nawet od strony bezpieczeństwa wskazane jest ograniczenie maksymalnej ilości znaków w komentarzu... ale to już inna historia.

  5. Michał pisze:

    Od strony bezpieczeństwa? W jakim sensie? To ciekawe, może napisz kilka zdań na ten temat? Na pewno wielu czytelników się zainteresuje... To znaczy nie wiem jak inni, ale ja nigdy nie słyszałem, że długie komentarze nie są wskazane.

  6. Mariusz Kołacz pisze:

    Nie nie... oczywiście że długie komentarze są wskazane, ale wyobraźmy sobie sytuację, gdy kilka botów zaczyna spamować komentarze wrzucając duże partie tekstu (czasem na forach internetowych można zaobserwować ogromne partie tekstu wysłane przez spamboty). W zależności od zestawu dodatków jaki używamy - niektóre z nich do obrony stosują mechanizm honeypot (pułapkę na boty). Ten mechanizm jest najbardziej efektywny z uwagi, iż cały spam zatrzymuje się już w fazie wysyłki - nie ma dalszego przetwarzania danych.

    W przypadku dodatków (nie wszystkich), które stosują mechanizmy polegające na odfiltrowywaniu komentarzy, blokada jest na drugim etapie, po przesłaniu danych gromadzone są one w bazie i odpowiednio klasyfikowane (jako spam). Duże ilości danych powodują zwiększenie rozmiaru bazy, a tym samym powodują pogorszenie jej wydajności. Jeśli dodamy że przy usuwaniu tego typu śmieciowych komentarzy powstają puste bloki baza staje się niewydajna, co pociąga za sobą konieczność wykonywania procesu optymalizacji.

    Dodatki z captcha blokujące dostęp botom często są nieafektywne i przepuszczają sporo spamu, wszystko ląduje w naszym panelu moderacyjnym i co za tym idzie w bazie. Efekt podobny jak wyżej. Takich przykładów mógłbym przytoczyć więcej.

    Weź to pod uwagę, że jeśli hosting jest kiepski lub są ograniczenia co do wielkości bazy danych, mogą być jeszcze większe problemy.

    Najlepszym rozwiązaniem byłoby tutaj wprowadzenie honeypot + profilaktycznie ustawić max length znaków dla komentarzy. Moim zdaniem jest to uzasadnione w związku z powyższym co napisałem.

    Nie wiem czy się zgadzasz z tym czy nie, ale takie jest moje zdanie, na podstawie własnych doświadczeń i obserwacji.

  7. Denis pisze:

    Miałem kiedyś problem z hostingiem, który oferował mi trochę mało miejsca dla mojej bazy danych (chyba 5 MB), a tam miałem zainstalowanego wordpressa. Pewnego dnia jakiś spamer miał ochotę mnie zdenerwować i wysłał pełno komentarzy, które zawierały sporo tekstu. Baza zapchana, brak możliwości dodania wpisu i pełno roboty, bo przecież trzeba to jakoś usunąć nie usuwając wartościowych komentarzy.

    Warto zatem takie odgórne ograniczenie ilości znaków zastosować.

  8. homoklikus pisze:

    @Mariusz Kołacz
    Powiedz mi tylko. Jak nazywa się wtyczka którą testujesz?
    Co do wad i pkt 3, informacja o minimalnej liczbie znaków w komentarzu może uniknąć takich rozczarowań, aczkolwiek z doświadczenia wiem że ludzie są ślepi na takie komunikaty.

  9. Mariusz Kołacz pisze:

    Chodzi o wtyczkę Greg's Comment Length Limiter

  10. KrzysiekRRR pisze:

    Witam serdecznie

    Ja na swoich stronach stosuję tą wtyczkę. Na początku ustawiłem limit 100 znaków, ale okazało się, że jakieś ustrojstwo doskonale sobie z tym radziło i generowało mi komentarze przekraczające ten limit. Przez ostatnie kilka dni Akismet wyłapał mi chyba ze 20 spamów. Sytuacja unormowała się po zwiększeniu ilości znaków do 150... zobaczymy na jak długo. Pewnie roboty się nauczą... :-)

    Pozdrawiam, Krzysiek

  11. Pawel D pisze:

    Zalety i wady... o zaletach nie ma co pisać bo już opisane. Wady... no tu faktycznie efekt "kija" może istnieć na tych "z jasnej strony mocy". Bo kogo to odstraszy? Jak każdy automat to tylko półśrodek. Przecież zawsze można wkleić cytat i dopiero dalej spam. Na pewno skoro ta wtyczka nadal tu jest to przynajmniej minimalnie spełnia swoja rolę przy czym to bardzo subiektywna ocena :)

  12. Bartłomiej Jakubowski pisze:

    Ja na kilku blogach mam może z 5 komentarzy na miesiąc. Na jednym tylko częściej. No oczywiście najczęściej trafiają się krótkie komentarze. Tylko osoby podające stronę www wpisują dłuższe.

    Ostatnio jednak zauważyłem pewną rzecz. Otóż na jeden z blogów wysyłane są niby trackbacki, ale sprawdzając na stronach to nie ma odnośników do mojej strony. Takie chyba kolejne ściemnianie. Osoby mogą zatwierdzać oszukane trackbacki i dając za free komuś linki.

  13. Mariusz Kołacz pisze:

    Różnie to bywa z tymi trackbakami, ja na samym początku stosowałem, później całkowicie z tego zrezygnowałem i każdy nowy artykuł nie wspierał wysyłania/odbierania powiadomień. Generalnie ruch zdobywany w ten sposób może i jest wartościowy, ale niewiele osób toleruje na swoich blogach trackbaki, celowo usuwają je, aby nie wspomagać konkurencji.

  14. Paweł Mąka pisze:

    O sam wpływ tego rozwiązania na SEO jeszcze na pewno będę pytał, jednak przyznam że mi się to bardzo podoba. Komentarze są długie, wartościowe, wywiązują się ciekawe rozmowy. Przyznam też że w połączeniu z coment luv ma to naprawdę sens, ponieważ wypowiedź na 50 znaków i link faktycznie może być średnio widziana. A same komentarze na 150 znaków i więcej to już w miarę sensowna aktualizacja w oczach google. Dzięki że o mnie wspomniałeś :)

    Pozdrawiam

  15. Agencja One pisze:

    Moim zdaniem to świetny pomysł!W końcu 150 znaków to nie aż tak dużo a jeśli komuś spodoba się artykuł i będzie chciał dodać coś od siebie lub zadać pytanie to na pewno minimalna liczba słów mu w tym nie przeszkodzi a przynajmniej problem spamu jest z głowy.
    Pozdrawiam

  16. Agencja interaktywna pisze:

    Długość komentarza nie ma żadnego wpływu na jakość podstrony, a więc na SEO witryny.
    Tytuł artykułu chwytliwy, ale trochę nie na temat. Na plus ochrona przed spamem, na minus długość komentarza w żaden sposób nie przekłada się na merytoryczność/wartość wypowiedzi. Czyli nie ma sensu.

  17. Mariusz Kołacz pisze:

    Kompletnie się z Tobą nie zgodzę ale każdy ma prawo do swojego zdania. Pozdrawiam

  18. homoklikus pisze:

    @Agencja interaktywna
    Nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz. Treść w komentarzach jest indeksowana przez wyszukiwarki, czyli ma wpływ na SEO. Komentarz im bardziej merytoryczny tym bardziej przydatny dla innego czytelnika.
    Więc Twoje wnioski są z palca wyssane....

  19. Agencja interaktywna pisze:

    ...... bardzo miło się rozmawia, ale nie czytacie uważnie, nie posługujecie się logiką w wywodzie.
    Komentarze nie mają zasadniczego znaczenia dla przedstawianych na stronie treściach i ich pozycji w wyszukiwarce (SEO). Są komentarzami. Oczywiście, że wyszukiwarka je indexuje, ale pozycja pod strony nie zależy od komentarzy i kropka. (Może ich być 1 może 100). Teraz logika. Długość wypowiedzi nie świadczy o jej wartości czy jakości. Tak krótka jak i długa wypowiedz, może mieć sens, ale obie mogą go nie mieć. Piszecie, wierzycie, bronicie prawd "założonych", dla artykułu, a nie rzeczywistych. Trochę jak niektórzy politycy... ;-)

  20. Mariusz Kołacz pisze:

    Odniosę się do tego co napisałeś bo już dawno nie czytałem takich "ciekawostek".

    Komentarze nie mają zasadniczego znaczenia dla przedstawianych na stronie treściach

    Jak najbardziej mają, jeśli jesteś specjalistą pierwsze co byś zrobił przed napisaniem takiego sformułowania, to sprawdził nasycenie słów kluczowych przed dodaniem komentarza i po. Jaki jest rezultat? A pomnóż sobie takich komentarzy x 100 i sprawdź gęstość słów kluczowych.

    Jeśli mówimy o pośrednim wpływie na wysokość pozycji danej podstrony w wynikach wyszukiwania poprzez optymalizację słów kluczowych występujących na podstronie - to jak najbardziej ilość komentarzy na podstronie będzie miała znaczenie, albowiem każda z wypowiedzi dokładka coś do tortu. Jeśli będzie za dużo powtórzonych wyrażeń, nawet umieszczanie najważniejszych słów w h2, h3 czy wyboldowanie poszczególnych wyrażeń może tutaj nie wystarczyć.

    Kolejna sprawa to filtr podstrony, na frazy które są powtórzone setki razy - w przypadku komentarzy to jest realne zagrożenie jeśli 100 komentujących napisze ci w komentarzu "pozycjonowanie warszawa", a Ty również w danym artykule użyjesz tych słów (również poleci pozycjonowanie na tę frazę), to filtr Masz gwarantowany.

    Z góry uprzedzam, proszę się nie zasłaniać hierarchią słów kluczowych umieszczanych w tekście - przy setkach komentarzy umieszczanie najważniejszych fraz na początku nic nie da, jeśli kilka ze słów będzie zdecydowanie dominujących.

    Długość wypowiedzi nie świadczy o jej wartości czy jakości

    Owszem, można napisać długi komentarz do wpisu na temat optymalizacji wordpress, który jest o "gruszcze pietruszce" - to fakt i ciężko się z tym nie zgodzić.

    Natomiast widać ewidentnie że nigdy w tym kierunku nie robiłeś testów, a Twoja wiedza jest czysto teoretyczna (kogo tam zatrudniają w tych agencjach wow teoretyków czy praktyków :|). Statystycznie blogi na których zezwolono na krótkie komentarze posiadają gorszej treści wypowiedzi, albowiem duża część z nich nie dotyczy poruszanego tematu.

    W związku z powyższym uważam, że nie Masz zielonego pojęcia o tym o czym napisałeś w pierwszym punkcie, za wyjątkiem drugiego punktu, który po części jest prawdą.

  21. Przemysław pisze:

    Ktoś już w komentarzu napisał, ale powtórzę raz jeszcze. Moim zdaniem komentarze krótkie to też komentarze wnoszące coś do dyskusji na konkretny temat. Niektóre są mniej lub bardziej kreatywne, niektóre pisane jedynie dla odnośnika pozycjonerskiego.

    Uważam, że nie należy wprowadzać progu znaków w komentarzach, ponieważ poniekąd to odstrasza czytelników, którzy chcieliby się wypowiedzieć. Nie każdy ma coś więcej do powiedzenia niż dwa trzy zdania.
    Przy linkach nofollow nie robi to zbytnio różnicy, przy dofollow owszem.

  22. b0br pisze:

    Hmm, sam ostatnio wprowadziłem u mnie na blogu komentarze do-follow, argumentem za było zwiększenie popularności strony, ale nie zwróciłem zupełnie uwagi na to o czym piszesz w punkcie trzecim. Trzeba będzie jeszcze raz przemyśleć swój wybór, i być może wprowadzić właśnie tego typu ograniczenia. Dzięki za wpis :)

  23. Browser pisze:

    Akurat dla botów spamujących jest to niewielkie utrudnienie moim zdaniem. Do scrapeboxa używa się albo komentarzy zescrapowanych z innych stron, albo jakichś losowych tekstów, a nie samych linków. Na szczęście era SB powoli dobiega końca, bo komentarze już w zasadzie prawie nic nie dają.

  24. Robson pisze:

    150 znaków to wsumie nie aż tak dużo bo wystarczy napisać dwa trzy zdania w których daje się opinie do artykułu i jest ponad 150 znaków, a odnośnie punktu 3 to dla kogoś kto chce wypozycjonować stronę każdy link się liczy. Teraz moja opinia bo nie wiem jak jest na prawdę a na internecie można przeczytać różne opinie, na temat jaki wpływ mają linki nofallow a według mnie Google co prawda zupełnie inną wartość przykłada do linków nofallow ale je liczy w pozycjonowaniu i pomaga to stronie do której link prowadzi, a stronie z której link wychodzi nie szkodzi nawet jak tematyka stron jest różna.

  25. Michał pisze:

    Nofollow są od tego, żeby zwiększać Trust Rank strony, dzięki czemu Google robi się mniej podejrzliwy ;P

  26. Grzesiek pisze:

    to zależy od tematyki bloga, np mając bloga na którym wypowiadają się dzieciaki i jest około 30 komentarzy do wpisu to tam trwa dyskusja i krótkie komentarze są też jej częścią.
    Moim zdaniem komentarz krótki + link to jest zło, ale jak nie ma linków to jest ok :)

  27. Fotografia pisze:

    Wszystko w SEO się zmienia więc to co jest pewne dziś jutro już nie jest aktualne. Jeśli tylko ktoś dba o jakość i naturalne wyniki to w długim okresie czasu mu się to opłaci. Pozycjonowanie jest trochę przereklamowane bo na koniec liczy się treść.

  28. Łukasz Więcek pisze:

    Ja u siebie zastosowałem nieco inną sztuczkę - domyślnie wszystkie komentarze dostają nofollow, i jedynie autorzy komentarzy dłuższych, niż 400 znaków, są wynagradzani linkami dofollow (zarówno w podpisie, jak i w commentluv). Dodatkowo te same komentarze dostają linki dofollow na osobnej stronie z ostatnimi komentarzami: http://mydiy.pl/komentarze :)

    Dzięki temu nie ograniczam użytkowników, którzy chcą tylko o coś zapytać, a jednocześnie nie muszę się martwić o proporcje ilości tekstu do ilości linków dofollow, a Ci, którzy się wysilą i napiszą dłuższy komentarz, są wynagradzani linkiem dofollow (które dodatkowo są mocniejsze dzięki temu, że jest ich tylko kilka, a nie kilkaset na jednej stronie.

  29. Mariusz Kołacz pisze:

    Przyznam że ciekawe rozwiązanie choć w świetle ostatnich wydarzeń i rewolucji jaką szykuje Google dla blogów dofollow może być z tym różnie. Obym się pomylił, w tej chwili przeprowadzam testy w tym zakresie, jak potwierdzą się napiszę o tym na blogu.

  30. Przemysław pisze:

    Mógłbyś powiedzieć czy do tego używasz zmodyfikowanego kodu w php czy jakaś wtyczka jest odpowiedzialna za to? Pomysł ciekawy, nie powiem :)

  31. Łukasz Więcek pisze:

    O której rewolucji mówisz? Bo Google już od dłuższego czasu zapowiada całą masę rewolucyjnych zmian ;)

    Specem od SEO w żadnym wypadku nie jestem, ale wydaje mi się, że mój sposób (tak samo, jak Twój z minimalną długością komentarzy) jest bezpieczny dla bloga. Nie potrafię przynajmniej znaleźć żadnego argumentu, który mówiłby co innego :)

  32. Mariusz Kołacz pisze:

    Mówię tutaj o linkach wychodzących typu dofollow, w szczególności do stron nietematycznych.

  33. Agencja interaktywna pisze:

    Może napiszę tak, albo dwa taki. Albo trzy ...
    1. Liczba i długości komentarza, są na setnych miejscach w algorytmie. I w DLATEGO w PRAKTYCE nie wpływają na SEO, to są ułamki, ułamków. A bazę śmiecą niemiłosiernie ... Jak się ma 1000 artów to drobiazg, ale jak ma się 10 000 robią się gigabajty ...
    2. Jak często wyszukiwarka zwraca w SERP wyniki kierujące na komentarze w blogu???
    Mi nigdy ...
    3. Lepiej poświęcić trochę czasu na inne formy promocji, niż liczenie na komentarze (ich wpływ SEO), a uzyska się dalece lepsze wyniki ... Nieporównywalnie. Takie to podsumowanie, tej zażartej wolty.

  34. Mariusz Kołacz pisze:

    Jak sytuacja z linkami wyjaśni się z pewnością przetestuję. Dzięki za info :)

  35. Mariusz Kołacz pisze:

    Od strony pozycjonowania linki z komentarzy nie powalają na kolana, mimo to jeśli sprzedajemy produkt lub usługę wypowiedzi na blogach tematycznych niosą ze sobą wymierne korzyści w postaci zwiększenia ilości zapytań lub nawet konkretne zamówienia więc pod kątem promocji komentarze są skutecznym środkiem w dotarciu do konkretnej grupy docelowej. Tylko tutaj trzeba się niestety napracować, większość osób idzie na łatwiznę i woli spamować katalogi czy precle - niestety jeśli spojrzymy na to pod kątem pozyskiwania klientów ta forma przegrywa z komentarzami na blogach tematycznych.

  36. Łukasz Więcek pisze:

    Wyników kierujących na komentarze nie ma, ale za to widzę wejścia ze słów kluczowych, które pojawiają się TYLKO w komentarzach.

    Gdzieś też widziałem patent, który dla dłuższych komentarzy tworzył osobne strony na blogu - wtedy tak jakby komentarz był główną treścią "postu", a odpowiedzi do niego napisane były komentarzami pod tym "postem". Takie coś jest już pewnie zauważalne w wynikach jako osobne pozycje.

  37. Mariusz Kołacz pisze:

    Do nabijania site wykorzystując do tego komentarze można użyć wtyczki WordPress SEO Super Comments ale czy ja wiem czy to jest takie dobre od strony SEO, ciężko powiedzieć, nie testowałem tego rozwiązania.

  38. Łukasz Więcek pisze:

    @Mariusz - dla mnie ważniejszy od SEO jest sam użytkownik, dlatego tego rozwiązania z komentarzami u siebie nie stosuję. Co z tego, że bym zwabił użytkownika, skoro w większości przypadków takie wejście zakończyłoby się natychmiastowym wyjściem :)

  39. Mariusz Kołacz pisze:

    No tak, limit 100 znaków to rzeczywiście jest duże utrudnienie dla każdego ;)
    W katalogach mamy zwykle minimum 300 znaków, na TechFormator po testach zmieniłem ograniczenia ze 150 do 100 znaków. Tego limitu już nie zniosę, byłaby to zachęta dla osób, które piszą tylko po to by mieć link. Kiedy nie miałem ograniczenia czasem dziennie było nawet 10 komentarzy typu dzięki świetny wpis... zapraszam na... i wstawiają link.

  40. Łukasz Więcek pisze:

    Ale ja teraz nie o tym limicie mówiłem, tylko o tworzeniu osobnych podstron dla pojedynczych komentarzy :) Tego właśnie nie chcę u siebie stosować, bo takie zwabianie użytkownika na nic nie wartą treść wydaje mi się być nieczystą zagrywką :)

  41. Mariusz Kołacz pisze:

    Ok, tej metody nie stosowałem na swoich stronach, ale z tego co widzę, służy głównie do zwiększania site, szybko, łatwo i w hurtowych ilościach mamy przyrost zindeksowanych podstron. W pewnym stopniu jest to też bonus dla komentujących. W Twoim przypadku na podstronie jak się domyślam linki są "rotacyjne" więc i tak wielkiej wartości nie mają - liczy się fakt pozyskiwania linków które nie znikną za dzień czy dwa. Jeśli się mylę to mnie popraw, ale tak to wygląda :)

  42. Łukasz Więcek pisze:

    Tak, tak - na tej osobnej podstronie z komentarzami linki będą przepadać. Główny pożytek z dofollow będzie tylko pod postami. Dla tej osobnej strony mam nieco inne przeznaczenie :)

  43. Łukasz Więcek pisze:

    Wtyczka wisi już w katalogu: http://wordpress.org/extend/plugins/smart-dofollow/ :)

    Póki co potrafi robić to, o czym wspominałem wcześniej - powyżej zadanej ilości znaków przyznaje linki dofollow. W planach mam natomiast kilka pomysłów, które uczynią tą wtyczkę jeszcze bardziej "smart" :)

    Pozdrawiam!

  44. Marcin pisze:

    cześć, kiedyś pisałem odnośnie wtyczki Subscribe to Comments Reloaded z którą mam problem a u Ciebie na blogu widzę że chodzi bez problemu. Dokładnie chodzi mi o ustawienia odnośnie zarządzania subskrypcjami.
    W sumie to powiadomienie działa ale niestety nie można zarządzać subskrypcją - komunikat 404.

    Ustawienie bezpośrednich odnośników postów mam /%postname%/. Za cholerę nie mogę dojść o co chodzi. Możesz zdradzić jakie ustawienia masz u siebie ?. Interesuje mnie zarządzanie subskrypcjami oraz opcje Zarządzanie wirtualną stroną oraz Zarządzaj odnośnikiem. Coś mi się zdaje że w tym tkwi problem.
    Z góry dzięki za pomoc i poświęcony czas.

  45. Mariusz Kołacz pisze:

    Zarządzanie wirtualną stroną mam wyłączone, ustawienia odnośników standardowe.

  46. Marcin pisze:

    kurcze a możesz dokładnie powiedzieć jak masz ustwione w wordpresie Ustawienia bezpośrednich odnośników
    Własny format /%postname%/ czy inaczej ?
    oraz Zarządzaj odnośnikiem w pluginie subscribe -- /manage-subscriptions czy /manage-subscriptions/ ?. Sorki za zawracanie głowy.

  47. Mariusz Kołacz pisze:

    W ustawieniach odnośników mam własny format, wspomniany /%postname%/. Co do szczegółowych ustawień Subscribe to comments reloaded prześlę ci zrzuty zakładki "Zarządzaj stroną" na mail. Pozdrawiam.

  48. Marcin pisze:

    Mariusz z góry dziękuję. W sumie %postname%/ to w nowym wordpresie to to samo co Nazwa wpisu hxxp://www.adresstronywww/przykladowy-wpis/.
    Mam nadzieję że zacznie działać.

  49. Maciej pisze:

    Nie od dziś wiadomo, że linki wychodzące nie osłabiają pozycji naszej strony. Takie linki przekazują moc strony linkowanej domenie, o ile ma atrybut dofollow.

  50. zyga pisze:

    Dodatkowym i ciekawym sposobem na eliminacje spamu generowanego przez zwykłych użytkowników tylko po to aby wcisnąć link do swojej witryny jest usunięcie po prostu pola website oraz usunąć możliwość dodawania doku html z treści wiadomości.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach do tego wpisu.